Płomienie szybko opanowały górną kondygnację budynku. W chwili wybuchu pożaru wewnątrz znajdowały się cztery osoby. Wszyscy lokatorzy zdołali ewakuować się z zadymionych pomieszczeń jeszcze przed przybyciem pierwszych jednostek straży pożarnej.
Jeden z mieszkańców wymagał pilnej pomocy medycznej. Ze względu na gwałtowne pogorszenie samopoczucia wywołane stresem i sytuacją kryzysową, osoba ta została przetransportowana do szpitala w celu wykonania szczegółowych badań.
W działaniach gaśniczych brało udział sześć zastępów straży pożarnej. Strażacy skupili się na opanowaniu ognia na poddaszu oraz zabezpieczeniu reszty konstrukcji przed rozprzestrzenieniem się żywiołu.



















Napisz komentarz
Komentarze