Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 19 maja 2026 16:18
Reklama

Dziekoński po przegranym meczu z Pogonią: Sami jesteśmy sobie winni

Po porażce Korony Kielce 1:2 z Pogonią Szczecin w 25. kolejce PKO BP Ekstraklasy głos zabrał bramkarz kieleckiego zespołu Xavier Dziekoński, który odniósł się do dramatycznej końcówki spotkania i straconych bramek.
Dziekoński po przegranym meczu z Pogonią: Sami jesteśmy sobie winni

Źródło: fot. Paula Duda/Korona Kielce

Golkiper przyznał, że w obu sytuacjach miał bardzo ograniczoną widoczność i trudno mu jednoznacznie ocenić przebieg akcji.

– Szczerze mówiąc, ciężko mi cokolwiek powiedzieć o tych bramkach, bo zupełnie nie widziałem ani momentu strzału, ani samej piłki. Przy pierwszej bramce w ogóle nie widziałem, że ona leci, a przy drugiej dopiero gdzieś w połowie toru lotu ją dostrzegłem. Trudno mi powiedzieć, co się wydarzyło wcześniej, bo było tam naprawdę bardzo dużo zawodników. Miałem wrażenie, że nie ma nawet miejsca, żeby ta piłka mogła przejść, że zablokujemy ten strzał, a niestety dwa razy wpadła do siatki – powiedział Dziekoński.

Bramkarz Korony zwrócił uwagę, że szczególnie bolesny jest fakt, iż decydujący gol padł w ostatniej akcji meczu.

– Przy tym stałym fragmencie gry krzyczeliśmy do siebie, żeby wybronić tę sytuację i zakończyć mecz. Wiedzieliśmy, że jeśli dobrze wybijemy piłkę, to sędzia zaraz zakończy spotkanie. Staraliśmy się jeszcze wybijać ją z linii razem z Marcelem, ale niestety wiemy, jak to się skończyło.

Na koniec zawodnik nie ukrywał, że drużynę czeka trudny powrót do Kielc po tak bolesnej porażce.

– To jest bardzo ciężkie. Przed nami długa podróż, pewnie osiem godzin w takich nastrojach. Myślę, że będzie raczej cisza, bo nikt nie będzie miał ochoty rozmawiać o tym meczu. Sami jesteśmy sobie winni – zakończył bramkarz Korony.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama