W wydarzeniu udział wzięli m.in. marszałek województwa świętokrzyskiego Renata Janik, wicemarszałkowie Grzegorz Socha i Marek Bogusławski, członkowie zarządu województwa Anita Koniusz i Andrzej Pruś oraz radny sejmiku Kazimierz Mądzik. Zebrani złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze, oddając hołd zamordowanym.
Wiosną 1940 roku na rozkaz władz Związku Sowieckiego zginęło około 22 tysięcy obywateli II Rzeczypospolitej. Wśród ofiar byli oficerowie Wojska Polskiego, policjanci, funkcjonariusze służb państwowych, a także przedstawiciele inteligencji – nauczyciele, lekarze, inżynierowie, urzędnicy i artyści. Jak podkreślono podczas uroczystości, była to świadoma próba wyniszczenia elit państwa polskiego.
Szczególnie mocno tragedia dotknęła region świętokrzyski. Z Kielecczyzną związanych było około 2,4 tys. ofiar zbrodni katyńskiej. W tej grupie znajdowali się m.in. policjanci i funkcjonariusze służby więziennej, urzędnicy, nauczyciele, inżynierowie oraz lekarze. Największą część stanowili policjanci i funkcjonariusze więziennictwa, a także liczne grono przedstawicieli administracji i oświaty.
Uczestnicy uroczystości podkreślali, że pamięć o ofiarach Katynia jest nie tylko obowiązkiem wobec historii, ale także zobowiązaniem wobec przyszłych pokoleń. Ma ona przypominać o znaczeniu prawdy, godności i szacunku dla ofiary, które nie mogą zostać zapomniane.



















Napisz komentarz
Komentarze