Siarka Tarnobrzeg - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 1:2 (1:1)
Bramki 0:1 45+2 min. Mateusz Majewski 1:1 45+5 min. Paweł Mróz 1:2 70 min. Mateusz Majewski.
KSZO 1929: Bartosz Klebaniuk — Paweł Czajkowski, Mateusz Majewski (80 Dawid Zięba), Farid Ali (12 Jakub Górski), Maksym Horżuj (80 Damian Lepiarz), Daniel Morys (67 Piotr Lisowski), Dawid Lisowski (67 Sebastian Goc), Eryk Marcinkowski, Jarosław Lis, Mateusz Nowak, Dawid Kroczek.
Już przy ustalaniu meczowej jedenastki trener Tarkowski nie miał łatwego zadania, ze składu ostrowieckiego zespołu jakis czas temu z powodu kontuzji wypadł Bartosz Waleńcik a w meczu z Pogonią Sokół Lubaczów czwartą żółta kartkę otrzymał Piotr Łazarz, obaj środkowi obrońcy KSZO oglądali więc mecz z trybun, a w linie obrony szkoleniowiec KSZO przesunął Pawła Czajkowskiego oraz Daniela Morysa. Pierwsza część meczu była dość wyrównana, a bramki padały dopiero w doliczonym czasie gry. Najpierw dla KSZO trafił Mateusz Majewski, a chwile później miejscowi wyrównali za sprawą trafienia najskuteczniejszego snajpera w lidze Pawła Mroza.
W drugiej części spotkania tempo gry wzrosło, do 70 minuty, choć bramek nie widzieliśmy, to obydwa zespoły stworzyły po kilka dogodnych sytuacji. Wreszcie nadeszła 70 minuta, kiedy to, jak się później okazało, decydująca o losach spotkania bramkę zdobył Mateusz Majewski. W ostatnich minutach pomarańczo-czarni założyli wysoki pressing, nie pozwalając gospodarzom na zbyt wiele. Siatka próbowała gry z kontry, jednak to piłkarze z Ostrowca tworzyli groźniejsze sytuacje. Wynik nie uległ już jednak zmianie i 3 punkty z Tarnobrzega wywożą piłkarze KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.



















Napisz komentarz
Komentarze