Spektakl to klasyczna, pełna rozmachu farsa teatralna. Opowiada historię Charlotte i George’a Hayów – aktorskiego małżeństwa, które lata świetności ma już raczej za sobą, ale wciąż nie traci nadziei na wielki powrót. Wraz z barwną trupą objeżdżają prowincjonalne miasta, grając na przemian lekką komedię „Życie prywatne” i klasycznego „Cyrano de Bergerac”. Gdy pojawia się szansa, że na ich przedstawienie przyjedzie legendarny reżyser filmowy, wszystko zaczyna wymykać się spod kontroli. Mieszają się spektakle, epoki, role i emocje – a sceniczne katastrofy napędzają lawinę przezabawnych sytuacji.
Podczas konferencji twórcy podkreślali, że „Księżyc nad Buffalo” to nie tylko dynamiczna komedia pomyłek, ale także opowieść o ambicjach, niespełnionych marzeniach i niegasnącej miłości do teatru. Reżyser mówił o precyzji, jakiej wymaga farsa – tempie, rytmie i zespołowym zgraniu, bez którego komediowy mechanizm nie mógłby zadziałać.
Spotkanie rozpoczęło się próbą medialną, która pozwoliła dziennikarzom zobaczyć fragmenty spektaklu i poczuć jego energię. Twórcy przygotowali również niespodziankę, podkreślając, że widzowie mogą spodziewać się dynamicznej akcji, wyrazistych postaci oraz efektów scenicznych budujących intensywną atmosferę przedstawienia.
Przypomniano także, że spektakl przeznaczony jest dla widzów od 16. roku życia. W przedstawieniu wykorzystywane są m.in. migające światła, dym sceniczny, pirotechnika, głośne efekty dźwiękowe, a także pojawiają się sceny o charakterze obyczajowym i elementy interakcji z publicznością.
Konferencja przebiegła w znakomitej atmosferze i była wyraźnym sygnałem, że nadchodząca premiera, która zaplanowana jest na sobotę, 13 czerwca, na Dużej Scenie Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach zapowiada się jako wieczór pełen śmiechu, energii i prawdziwie teatralnych emocji.

Napisz komentarz
Komentarze