Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 06:20
Reklama

Korona przełamała impas strzelecki i wygrała sparing. Korona Kielce 1:0 Aris Limassol

Korona Kielce wygrała z Arisem Limassol 1:0 w niedzielnym meczu kontrolnym rozegranym przy ul. Kusocińskiego. Jedynego gola zdobył w pierwszej połowie Daniel Bąk, a szansę występu otrzymali przede wszystkim rezerwowi oraz młodzi zawodnicy drugiej drużyny.
Korona przełamała impas strzelecki i wygrała sparing. Korona Kielce 1:0 Aris Limassol

Źródło: fot. Korona Kielce

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami trenera Jacka Zielińskiego na boisku pojawili się piłkarze, którzy w meczu z Jagiellonią Białystok zagrali mniej lub nie wystąpili wcale. W kadrze znaleźli się również zawodnicy rezerw.

Decydująca akcja spotkania miała miejsce w 36. minucie. Po dośrodkowaniu Konrada Ciszka z lewej strony Daniel Bąk zamknął akcję na dalszym słupku i skierował piłkę do siatki. W końcówce pierwszej połowy z powodu urazu boisko opuścił Kacper Minuczyc, którego zastąpił Adam Hańćko. Ostatecznie kielczanie utrzymali prowadzenie do ostatniego gwizdka i odnieśli pierwsze zwycięstwo od inauguracyjnego sparingu z Zemplínem Michalovce.

Z wyniku zadowolony był szkoleniowiec Korony:

– Na pewno każde zwycięstwo cieszy w takim meczu kontrolnym, szczególnie że to nie był przypadkowy rywal. Tym większe słowa uznania dla chłopaków, że mimo trochę „klejonego” składu dali sobie radę. Ważne też, że nie straciliśmy bramki i potrafiliśmy obronić wynik w końcówce – podkreślił Jacek Zieliński. 

Trener docenił również młodych zawodników:

– Stanęli na wysokości zadania i dostali cenne minuty w bardzo dobrym sparingu. To dla nich wartościowa lekcja i oby tak dalej – dodał.

Po meczu głos zabrał także Konrad Matuszewski:

– Cieszy zwycięstwo, jak również to, że większość mogła zagrać w dłuższym wymiarze czasowym. To był bardzo eksperymentalny skład, ale cieszy, że w końcu strzeliliśmy gola i możemy na czymś budować – ocenił lewy obrońca Korony.

Najbliższy mecz ligowy kielczanie rozegrają dopiero 8 sierpnia, kiedy na Exbud Arenie zmierzą się z Legią Warszawa. Przed zespołem dwa tygodnie przygotowań do tego spotkania. O okresie bez rywalizacji mówił również Rafał Mamla:

– Ta systematyczna gra jest bardzo ważna. Byłoby fajnie, gdyby mecz był co tydzień, ale takiej możliwości nie ma. Będziemy trenować i przygotowywać się do Legii, dokładając od siebie jak najwięcej – zaznaczył bramkarz Korony.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama