Do zdarzenia doszło w piątek, 7 sierpnia, po godzinie 12 w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Świętokrzyskiego przy Alei IX Wieków Kielc. Do biura podawczego wszedł 34-letni mężczyzna, który podczas rozmowy z pracownikami oświadczył, że zamierza podłożyć w budynku ładunek wybuchowy.
Na jego słowa natychmiast zareagowała ochrona obiektu, która powiadomiła służby. Na miejsce skierowano policjantów ze śródmiejskiego komisariatu.
– Funkcjonariusze przejęli od ochrony 34-letniego mieszkańca gminy Łączna. Nie ujawnili przy nim żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Z uwagi na to, że mężczyzna przez cały czas znajdował się pod nadzorem ochrony, nie było konieczności przeprowadzania ewakuacji – przekazał st. asp. Jacek Borek z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Po zakończeniu policyjnych działań 34-latek został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. W asyście policjantów przewieziono go do szpitala.
– Mężczyzna trafił pod opiekę załogi ratownictwa medycznego, która w asyście policji udała się z nim do szpitala. Nikt w trakcie działań nie został poszkodowany – dodał st. asp. Jacek Borek.
Policja wyjaśnia obecnie okoliczności całego zdarzenia. Na razie nie wiadomo, co skłoniło 34-latka do przekazania informacji o rzekomym podłożeniu ładunku wybuchowego.

Napisz komentarz
Komentarze