Kielce przez lata były ważnym ośrodkiem produkcji zabawek. Działały tu trzy spółdzielnie: Spółdzielnia Pracy Przemysłu Zabawkarskiego „Gromada”, Zabawkarsko-Metalowa Spółdzielnia Pracy „Precyzja” oraz Świętokrzyska Spółdzielnia Pracy Przemysłu Zabawkarskiego. Ich działalność przypadła w dużej mierze na okres PRL-u, kiedy producenci musieli mierzyć się między innymi z gospodarką centralnie sterowaną i problemami z dostępnością materiałów.
Nowa wystawa ma przypomnieć ten fragment historii miasta, ale robi to w szerszy sposób niż dotychczasowe ekspozycje. Oprócz gotowych zabawek prezentowane są między innymi projekty, fotografie i materiały dokumentujące proces produkcji. Pokazano także miejsca związane z kieleckim przemysłem zabawkarskim, a specjalna mapa pozwala zobaczyć, jak bardzo produkcja była rozproszona po mieście.
– Chcieliśmy przypomnieć, skąd jesteśmy, czyli że jesteśmy stąd, z Kielc, z miasta nazywanego miastem zabawek nie bez kozery. Tutaj produkowano w trzech spółdzielniach zabawkarskich dobre, ładne, a dziś trochę zapomniane zabawki, ale możemy być z nich do dziś dumni, bowiem ich wzornictwo doskonale odnalazłoby się także we współczesności – mówi dr Ilona Daria Dyktyńska, dyrektor Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach.
Jak podkreśla kuratorka wystawy dr Anna Tyszewicz-Obara, ekspozycja pokazuje trzy spółdzielnie, ale jednocześnie przedstawia wiele wspólnych historii związanych z ich działalnością. Zwiedzający mogą zobaczyć, jak wyglądała organizacja pracy, jakie materiały i technologie wykorzystywano oraz kto był zaangażowany w produkcję.
Szczególne miejsce zajmuje historia osób pracujących przy powstawaniu zabawek. Produkcja odbywała się nie tylko w zakładach, ale także w systemie chałupniczym. W proces zaangażowani byli między innymi konstruktorzy, brakarze, projektanci oraz osoby wykonujące zabawki w swoich domach.
– Jest to pierwsza wystawa, która pokazuje zabawki, ale w tak szerokim kontekście. Pokazuje historię ludzi, którzy te zabawki tworzyli, ale i miejsc, gdzie te zabawki były wytwarzane. Staraliśmy się też tutaj opowiedzieć o technologiach, o całym procesie produkcji oraz o materiałach – wyjaśnia dr Anna Tyszewicz-Obara.
Na ekspozycji znalazły się obiekty pochodzące przede wszystkim ze zbiorów Muzeum Zabawek i Zabawy. W przygotowaniu wystawy uczestniczyli także Muzeum Historii Kielc oraz prywatni kolekcjonerzy. Wśród prezentowanych materiałów są między innymi projekty zabawek oraz jedne z najstarszych eksponatów – niewielkie misie wykonane metodą chałupniczą na przełomie lat 40. i 50. XX wieku.
Wystawa przypomina również, że rola Kielc w produkcji zabawek wykraczała poza działalność samych spółdzielni. W mieście działał Krajowy Związek Spółdzielni Zabawkarskich, a także centra techniczno-produkcyjne zajmujące się między innymi opracowywaniem projektów, technologii i maszyn przeznaczonych do produkcji zabawek.
Ekspozycji towarzyszyć będzie także oferta edukacyjna. Muzeum przygotowało zajęcia dla przedszkolaków, uczniów szkół podstawowych, rodzin z dziećmi oraz osób starszych. Warsztaty nawiązują do prezentowanych na wystawie przedmiotów i historii kieleckiego przemysłu zabawkarskiego. W październiku odbędą się między innymi zajęcia „Drobna twórczość”, a w listopadzie warsztaty „Zabawka z naszego regionu”.
– Przepiękne obiekty, które są na naszej wystawie, są inspiracją nie tylko dla nas, pracowników działu edukacji, ale także dla uczniów, przedszkolaków i osób starszych. Ich uniwersalność pozwoliła nam stworzyć projekt edukacyjny adresowany do różnych grup. […] Myślę, że zabawki są tak inspirujące, że każda grupa docelowa znajdzie u nas coś ciekawego, co pozwoli powrócić do niezwykłych tradycji związanych z naszym miastem, z naszym regionem i z historią – mówi Iwona Grabczak, kierownik działu edukacji.
„Dobre, ładne, zapomniane” jest jednocześnie ostatnią wystawą czasową przed planowanym remontem Muzeum Zabawek i Zabawy. Ekspozycja ma być dostępna dla zwiedzających co najmniej do końca grudnia. Placówka przewiduje, że może zostać przedłużona w zależności od terminu rozpoczęcia prac.
Wystawa stanowi również swoistą klamrę dla dotychczasowej działalności muzeum. Po remoncie zabawki będą prezentowane w innej formule, a szczegóły nowej koncepcji mają zostać przedstawione w późniejszym terminie.

Napisz komentarz
Komentarze