Do kontuzji doszło w 29. minucie meczu z Lechem Poznań. Lingr nie był w stanie kontynuować gry i opuścił murawę, a jego miejsce zajął Martin Remacle. Początkowe informacje o stanie zdrowia zawodnika były niepokojące. Ówczesny trener Korony Jacek Zieliński przekazał po spotkaniu, że piłkarz doznał złamania szczęki, a dodatkowym problemem był krwotok.
– Wygląda to źle. Jest złamana szczęka, doszło też do jakiegoś krwotoku. Ondřej dusił się krwią. Takie mam pierwsze informacje. Jest teraz w szpitalu i w ciągu najbliższych minut może zapaść decyzja, czy od razu będzie operowany, czy uda się opanować sytuację i zawodnik wróci do Kielc. Na razie nie wiemy, czekamy na informacje. Wygląda to jednak bardzo poważnie. Myślę, że ta runda jesienna jest już dla niego skończona – mówił 65-latek.
Szczegółowe badania wykazały częściowo otwarte złamanie prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu, gdzie w nocy przeszedł operację. Jak poinformował klub, zabieg przebiegł pomyślnie, a sam piłkarz czuje się dobrze. Wypis ze szpitala ma nastąpić po uzyskaniu zgody lekarzy, prawdopodobnie jeszcze w poniedziałek lub we wtorek.
Na razie Korona nie przekazała szczegółowych informacji dotyczących długości przerwy Czecha w grze. Wstępne przewidywania wskazują jednak, że jego powrót na boisko może nastąpić dopiero w rundzie wiosennej.
Po operacji zawodnik opublikował na Instagramie wiadomość skierowaną do kibiców Korony. Podziękował za otrzymane wsparcie, a także za pomoc ze strony kolegów z drużyny i całego klubu. Podkreślił, że zamierza zrobić wszystko, by jak najszybciej wrócić do pełni sił.
– Operacja przebiegła pomyślnie i od dziś zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby jak najszybciej wrócić na boisko i znów walczyć dla Was oraz za te barwy. Jestem dumny i szczęśliwy, że mogę reprezentować Koronę Kielce – napisał piłkarz.
Czech zaznaczył również, że w najbliższych dniach i tygodniach najważniejsze będą odpoczynek oraz powrót do zdrowia. Jednocześnie życzył drużynie powodzenia w kolejnych spotkaniach i wyraził nadzieję na dalsze wspólne sukcesy w Kielcach.
Lingr dołączył do Korony w letnim oknie transferowym. Klub ogłosił pozyskanie reprezentanta Czech 27 sierpnia. Pomocnik przeniósł się do Kielc z amerykańskiego Houston Dynamo i podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2029 roku.

Napisz komentarz
Komentarze