Radio Rekord Świętokrzyskie mobilne Radio Rekord Świętokrzyskie
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==

Arkadiusz Moryto przed meczem z Veszprém: Możemy jeszcze sporo namieszać

Arkadiusz Moryto przed meczem z Veszprém: Możemy jeszcze sporo namieszać

Skrzydłowy przyznał, że dopiero teraz rozpoczyna się prawdziwa walka o najwyższe cele i że zespół ma świadomość, jak wiele może zyskać w najbliższych tygodniach.

– Stoimy przed bardzo ciekawymi perspektywami i doskonale wiemy, o jaką stawkę toczy się gra. Pierwsza runda pokazała, że starcia z tymi rywalami nie należą do łatwych, ale jesteśmy pełni nadziei. Wierzymy, że przy odpowiedniej dyspozycji i zachowaniu naszej formy jesteśmy w stanie wygrywać z takimi zespołami jak Veszprém.

Rozmowa dotyczyła także sytuacji w tabeli oraz szans na przetasowania w grupie w przypadku zwycięstwa w Hali Legionów. Moryto podkreślił, że wszystko pozostaje w rękach kielczan.

– Dokładnie tak, możemy jeszcze sporo namieszać. Wszystko zależy od naszej postawy w najbliższych spotkaniach i tego, czy zdołamy udźwignąć ten ciężar.

Drużyny z Veszprém nikomu nie trzeba przedstawiać; trener Tałant Dujszebajew zawsze powtarza, że to jeden z trzech największych klubów w Europie.

– Choć nie wygrali jeszcze Ligi Mistrzów, zawsze wymienia się ich w gronie faworytów. Dysponują znakomitymi zawodnikami, w tym medalistami ostatnich mistrzostw. Dodatkowo mają świetnego szkoleniowca, który doskonale zna się z Tałantem z czasów rywalizacji w lidze hiszpańskiej. Czeka nas zatem pasjonująca trenerska partia szachów, a o wyniku na boisku zadecyduje to, kto wykaże się większą determinacją.

Skrzydłowy został również zapytany o największe atuty węgierskiego zespołu i o to, czy o jego sile decydują przede wszystkim indywidualności, czy kolektyw.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

– Myślę, że to połączenie obu tych elementów. Posiadają świetnie wyszkolonych zawodników, ale ich gra zespołowa również imponuje płynnością. Na analizach wideo widać, że cieszą się dużą swobodą taktyczną. Poruszają się w określonych schematach, ale trener nie narzuca im sztywnego trzymania się planu od A do Z, pozwalając na pewną dozę improwizacji.

Wspomniano także pierwszy mecz na Węgrzech i różnicę między obiema połowami tamtego spotkania. Moryto zaznaczył, że kluczem będzie utrzymanie wysokiego poziomu przez pełne 60 minut.

– Niestabilna forma w trakcie meczu była naszym problemem nie tylko w Veszprém, ale też w kilku innych starciach, które przez to przegraliśmy. Do końca Ligi Mistrzów naszym celem będzie utrzymanie równego, wysokiego poziomu przez całe 60 minut. W pierwszym meczu z Veszprém, mimo bardzo słabej pierwszej połowy, mieliśmy w końcówce szansę na wyrównanie. Zabrakło nam wtedy nieco szczęścia, a sukces był naprawdę na wyciągnięcie ręki.

Nie zabrakło również wątku atmosfery w Hali Legionów, która podczas prestiżowych meczów potrafi ponieść drużynę.

– Bardzo na to liczę, sam również stęskniłem się za tą wyjątkową atmosferą. Wiem, że biletów zostało już bardzo mało, więc spodziewam się fenomenalnego dopingu. Mecze z Veszprém mają też szczególny, „braterski” charakter ze względu na nasze dobre relacje z Węgrami. Kibice chętnie przychodzą na te widowiska i wierzę, że ich wsparcie poniesie nas tak jak zwykle.

Zawodnik odniósł się także do kwestii przygotowania fizycznego po zimowej przerwie i planowanego szczytu formy na najbliższe tygodnie.

– Taki jest plan, robimy wszystko, by ten peak formy nastąpił właśnie teraz. Obecnie schodzimy już z największych obciążeń treningowych. W ostatnim meczu z Kwidzynem czuliśmy jeszcze ciężar w nogach, ale trener uspokajał nas, że to naturalny efekt intensywnej pracy siłowej. Widząc dzisiejszy, lżejszy plan zajęć, jestem optymistą i mam nadzieję, że w czwartek wyjdziemy na boisko z pełną energią.

Na koniec rozmowy poruszono temat jego gry na pozycji środkowego rozgrywającego. Moryto przyznał, że nowa rola sprawia mu satysfakcję i jest gotowy pomagać zespołowi tam, gdzie jest to potrzebne.

– Lubię grać na każdej pozycji i zawsze zgłaszam trenerowi gotowość do pomocy tam, gdzie akurat pojawia się problem kadrowy. Dla mnie najważniejsza jest sama obecność na boisku, a nie konkretna rola. Gra na środku sprawiła mi dużą frajdę, zwłaszcza że występowałem tam już w czasach juniorskich, więc mogłem sobie przypomnieć pewne nawyki.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".

Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

#WieszPierwszy

Najnowsze wiadomości

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM2IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM2IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Najczęściej czytane

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Polecamy