W najbliższą sobotę, 14 lutego, o godz. 17:00 na scenie Teatru Lalki i Aktora „Kubuś” odbędzie się premiera spektaklu „Moja wyspa”. To autorskie przedstawienie Bartłomieja Ostapczuka – jednego z najważniejszych twórców pantomimy w Polsce, założyciela Warszawskiego Centrum Pantomimy, aktora, reżysera i pedagoga. Artysta po raz trzeci realizuje w Kielcach spektakl niewerbalny, w którym aktorzy przekazują treści poza słowem – poprzez ruch, gest, mimikę oraz kompozycję światła, muzykę i scenografię.
Jak podkreśla reżyser, „Moja wyspa” to teatr, który plasuje się poza słowem.
– Celowo mówię „poza słowem”, a nie „bez słów”, ponieważ są takie treści, zwłaszcza związane z emocjonalnością, które pełniej można wyrazić właśnie bez użycia języka. W pantomimie widz nie jest prowadzony słowem, dlatego interpretuje spektakl przez pryzmat własnej wyobraźni, wrażliwości i doświadczeń. Kilku widzów oglądających to samo przedstawienie może zbudować zupełnie różne opowieści – i to jest w tym najcenniejsze. Nie ma złych interpretacji – zaznacza Bartłomiej Ostapczuk.
Spektakl opowiada o podróży, tej zewnętrznej i tej wewnętrznej. Bohaterowie wyruszają na poszukiwanie wyspy, która może okazać się symbolem wartości, za którymi tęsknimy. Twórca przedstawienia sugeruje, że często szukamy ich poza sobą, podczas gdy odpowiedzi mogą znajdować się w nas samych. Wyspa zmienia się wraz z emocjami bohaterów – raz jest przestrzenią zabawy i przygody, innym razem miejscem refleksji, zagubienia czy tęsknoty. Postaci budują i burzą światy, ucząc się współpracy, uważności i zaufania.
„Moja wyspa” jest hołdem dla wyobraźni widza, szczególnie młodego odbiorcy, który intuicyjnie odczytuje znaczenia zapisane w ruchu i obrazie. Przedstawienie rozwija wrażliwość i empatię, zachęcając do stawiania pytań: Czym jest dom? Czym jest przyjaźń? Dlaczego warto być razem mimo różnic?
Jak zaznacza dyrektor teatru Piotr Bogusław Jędrzejczak, najnowsza premiera ma wyjątkowy charakter.
– Staramy się, żeby każda premiera była niezwykła, ale ta jest niezwykła w sposób szczególny. Bartłomiej Ostapczuk jest jednym z niewielu twórców w Polsce, którzy konsekwentnie realizują teatr pantomimy i prezentują go nie tylko w kraju, ale także za granicą, m.in. w Paryżu. „Moja wyspa” to spektakl autorski, zrealizowany z zespołem artystów, którzy od lat współpracują i doskonale rozumieją specyfikę tej formy – podkreśla dyrektor.
W Polsce spektakle pantomimiczne należą do rzadkości, choć na świecie forma ta ceniona jest za swój uniwersalizm – zdolność porozumiewania się ponad językami i barierami kulturowymi. W pantomimie zanika również granica wieku, sztuka operująca emocjami trafia zarówno do młodych, jak i dojrzałych widzów.
Za scenariusz i reżyserię odpowiada Bartłomiej Ostapczuk, który przygotował także kompozycję światła. Muzykę skomponowała Jagoda Stanicka, scenografię stworzył Sławomir Szondelmajer, a kostiumy zaprojektowała Agnieszka Magiera-Zielińska. Asystentem reżysera jest Michał Olszewski. Twórcy podkreślają, że wszystkie elementy spektaklu przenikają się i tworzą spójną całość, każdy z nich jest nośnikiem znaczeń.
Na scenie wystąpi siedmioosobowy zespół. W roli Pisarki zobaczymy Annę Iwasiutę. Podróżników i mieszkańców wyspy zagrają: Mateusz Drozdowski, Jolanta Kęćko, Michał Olszewski, Andrzej „Kuba” Sielski, Zuzanna Wiatr oraz Mateusz Wyżliński. Troje aktorów brało już udział w poprzednich realizacjach Ostapczuka w Kielcach – „Panie Bam i Agrafce” sprzed 11 lat oraz „Opowieści o Piotrusiu i Wilku”.
„Moja wyspa” to propozycja dla widzów od 6. roku życia. Jest to spektakl, który łączy sztukę pantomimy z edukacją emocjonalną i społeczną. Premiera już 14 lutego o godzinie 17:00.