Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 22 maja 2026 09:58
Reklama

Pewna wygrana na zakończenie fazy zasadniczej Superligi. Stal Mielec 27:41 Industria Kielce

Industria Kielce bez żadnych problemów pokonała Stal Mielc w ostatnim meczu fazy zasadniczej Orlen Superligi. Kielczanie wygrali 27:41 i tą część sezonu zakończyli na drugim miejscu, za Wisłą Płock. W starciu z ekipą z Mielca najwięcej bramek dla podopiecznych Tałanta Dujszebajewa zdobył Aleks Vlah – autor ośmiu trafień.
Pewna wygrana na zakończenie fazy zasadniczej Superligi. Stal Mielec 27:41 Industria Kielce

Źródło: fot. Materiały prasowe Orlen Superligi

Pierwsze minuty meczu były dość wyrównane. Choć jako pierwsi na prowadzenie wyszli zawodnicy Industrii po trafieniu Michała Olejniczaka, gospodarze szybko odpowiadali i wynik przez kilka minut oscylował wokół remisu. Skuteczny był między innymi Jakub Tokarz, a z dobrej strony pokazywał się także Łukasz Rogulski.

Z czasem jednak przewagę zaczęła budować Industria. Duży wpływ na to miała dobra gra w ataku pozycyjnym oraz skuteczność z rzutów karnych – Piotr Jarosiewicz oraz później Aleks Vlah nie mylili się z siódmego metra. Ważne bramki dokładali także Alex Dujszebajew i Benoît Kounkoud.

Po kwadransie gry kielczanie prowadzili już pięcioma bramkami, a mimo prób gospodarzy – głównie za sprawą Mikołaja Kotlińskiego, który był bardzo skuteczny z rzutów karnych – Industria utrzymywała bezpieczny dystans. W końcówce pierwszej połowy goście jeszcze podkręcili tempo. Dzięki czemu do przerwy Industria prowadziła 21:13.

Początek drugiej połowy tylko potwierdził dominację drużyny z Kielc. Szybko kolejne trafienia zanotowali Olejniczak i Kounkoud, a przewaga zaczęła rosnąć. Choć Stal próbowała odpowiadać – ponownie głównie dzięki Kotlińskiemu oraz Segalowi – różnica klas była wyraźna.

Kielczanie imponowali skutecznością w ataku. Na listę strzelców wpisywali się kolejni zawodnicy – w tym m.in. Jorge Maqueda, dobrze funkcjonowała współpraca także z kołem, gdzie swoje akcje kończył Łukasz Rogulski. W bramce i defensywie Industria również prezentowała się solidnie, wymuszając błędy rywali.

W okolicach 40. minuty przewaga Industrii przekroczyła już dziesięć bramek przewagi, a co ważne, bramki rozkładały się na praktycznie wszystkich zawodników 20-krotnych mistrzów Polski. Industria nie zwalniała tempa do samego końca i ostatecznie pewnie zwyciężyła 41:27.

Stal Mielec – Industria Kielce 27:41 (13:21)

Stal Mielec: Kozina, Królikowski, Witkowski – Głuszczenko, Kasai 1, Kotliński 9, Krasouski 1, Mrozowicz, Przybylski 1, Sanek 1, Segal 7, Sikora 2, Stefani 1, Tokarz 3, Valyntsau, Wąsowski 1.

Industria Kielce: Morawski, Cordalija – Jędraszczyk 3, Olejniczak 4, A. Dujszebajew 2, Kounkoud 3, Maqueda 4, Moryto 4, Karalek 2, Vlah 8, Rogulski 6, Monar 2, Jarosiewicz 3, Latosiński.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama
Reklama