Podczas wizyty minister obrony podkreślił, że jednym z pierwszych działań obecnego rządu była inwestycja w rozwój krajowej produkcji amunicji. Na ten cel przeznaczono około miliarda euro, które mają zostać wykorzystane na budowę i modernizację trzech fabryk. Dzięki temu Polska zwiększa swoją niezależność w produkcji amunicji oraz wzmacnia potencjał obronny.
Szczególną uwagę zwrócono na przeciwlotniczy system rakietowy Piorun, produkowany właśnie w zakładach MESKO. Jest on obecnie jednym z najważniejszych polskich produktów eksportowych w sektorze zbrojeniowym. System ten jest wykorzystywany m.in. przez siły zbrojne Ukrainy i zdobył bardzo dobre opinie w realnych warunkach bojowych.
Minister wskazał również, że zainteresowanie systemem rośnie w Europie. Zakupy Pioruna zrealizowała już Belgia, duże zamówienie złożyła Szwecja, a kolejne państwa – w tym kraje bałtyckie – rozważają jego zakup. W ciągu ostatnich dwóch lat zdolności produkcyjne systemu zwiększono czterokrotnie, a dalsze zwiększenie planowane jest do 2028 roku.
Obrona powietrzna kluczowa dla bezpieczeństwa
Rozmowy w MESKO dotyczyły także rosnącego znaczenia obrony powietrznej. Według ministra Kosiniaka-Kamysza współczesne konflikty – szczególnie wojna w Ukrainie – pokazują, jak ważna jest skuteczna ochrona przed dronami, rakietami manewrującymi i pociskami balistycznymi.
Zdaniem przedstawicieli władz zarówno Europa, jak i Stany Zjednoczone nadal produkują zbyt mało uzbrojenia w stosunku do potrzeb wynikających z obecnej sytuacji bezpieczeństwa na świecie. Dlatego jednym z celów jest zwiększenie produkcji w krajach europejskich.
Nowe priorytety polskiej armii
Minister obrony wskazał również główne kierunki rozwoju polskich zdolności wojskowych. Wśród najważniejszych priorytetów znalazły się:
- systemy dronowe i antydronowe,
- obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa,
- broń dalekiego i precyzyjnego zasięgu.
Istotnym elementem ma być także współpraca z Ukrainą, która – dzięki doświadczeniom z trwającej wojny – posiada unikalną wiedzę dotyczącą zwalczania dronów oraz budowy tanich systemów uderzeniowych dalekiego zasięgu.
Wsparcie z programu SAFE
Podczas wizyty poruszono również temat europejskiego programu wsparcia przemysłu obronnego SAFE. Środki z tego programu mają trafić do wielu polskich zakładów zbrojeniowych, w tym do MESKO, Huty Stalowa Wola czy producentów pojazdów wojskowych.
Komisarz UE Andrius Kubilius podkreślił, że polskie zakłady prezentują bardzo wysoki poziom technologiczny i mogą odegrać ważną rolę w rozwoju europejskiego przemysłu obronnego. Dodał również, że kluczowe będzie dalsze rozwijanie łańcuchów dostaw oraz zapewnienie odpowiednich komponentów do produkcji.
MESKO – filar polskiego przemysłu zbrojeniowego
MESKO S.A. to jedna z najważniejszych firm polskiego przemysłu obronnego, działająca od ponad 100 lat. Przedsiębiorstwo należy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej i specjalizuje się w produkcji amunicji oraz systemów rakietowych.
Produkty firmy trafiają zarówno do Sił Zbrojnych RP, jak i do odbiorców zagranicznych. Oprócz systemu Piorun zakłady produkują również przeciwpancerne zestawy rakietowe Spike oraz szeroką gamę amunicji różnych kalibrów.
Wizyta w MESKO pokazała, że polski przemysł obronny staje się coraz ważniejszym elementem systemu bezpieczeństwa nie tylko Polski, ale także Europy.