Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
środa, 20 maja 2026 20:27
Reklama

Kolejne drzewa w Kielcach pójdą pod topór. Powodem budowa skrzyżowania

Niedługo w Kielcach rozpocznie się przebudowa skrzyżowania ulicy Jagiellońskiej, Karczówskiej i Kamińskiego. Realizacja przedsięwzięcia ma pozwolić na lepszą łączność ze szpitalami. Niestety, z powodu inwestycji ma zostać wyciętych ponad 80 drzew. Sprzeciwiają się temu przedstawiciele Platformy Obywatelskiej i Stowarzyszenia Młodych Demokratów.

84 drzewa pójdą pod topór

Antoni Chudzicki z zarządu Młodych Demokratów stwierdził, że w ramach przebudowy zostaną wycięte wszystkie drzewa po obu stronach ulicy Karczówkowskiej. W sumie miasto planuje usunąć aż 84 drzewa.

- Wiele drzew jest bardzo starych. Nadal pamiętamy głośną sytuację, kiedy z ulicy Bohaterów Warszawy wycięto kilkanaście kasztanowców. Tutaj mamy do czynienia z podobną sytuacją, chociaż w tym wypadku nie chodzi już o budowę deweloperską, a o kompleks drogowy – mówił Antoni Chudzicki ze Stowarzyszenia Młodych Demokratów.

Działacze twierdzą, że niektóre z drzew przeznaczonych do wycinki można ocalić poprzez ich przesadzenie. Podkreślają, że z takich możliwości korzystają inne polskie miasta oraz, że nie generują one wysokich kosztów.

- Sądzimy, że mieszkańcy tej okolicy nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że zieleń spod ich okien może niebawem zniknąć. Zastanawiamy się, czy miasto w ogóle brało pod uwagę przesadzenie niektórych drzew? Wiele z nich można byłoby przenieść. Robią tak inne polskie miasta. Zwróciliśmy się do miasta o pilną analizę problemu – mówił Michał Braun z klubu radnych Koalicji Obywatelskiej.

Co dalej z drzewami w Kielcach?

Radni zwrócili się do prezydenta Kielc o przedstawienie projektów, które mogą kolidować z obszarami zieleni.

W zamian za drzewa, które mają zostać wycięte, miasto zaproponowało nasadzenia kompensacyjne drzew owocowych, jednak pomysł ten nie podoba się radnym.

- Miasto zaproponowało, że w ramach nasadzeń kompensacyjnych miałyby pojawić się m.in. grusze. My się na to nie zgadzamy. Oczekujemy, aby były to drzewa pełnowartościowe, takie jak klony, dęby, jesiony, czy akacje, a nie owocowe, które mają krótką trwałość i ulegają chorobom. Liczymy na zmianę projektu nasadzeń – mówiła przewodnicząca Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, Anna Myślińska.  

Jak przekazała Anna Myślińska, miasto ma czas do 18 sierpnia, aby odnieść się do tej sytuacji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama
Reklama