Ostrowieccy szachiści uczą się budować radioodbiorniki. Pomysł zrodził się z potrzeby chwili, a dokładnie zapewnienia połączeń komunikacyjnych w sytuacjach kryzysowych.
- To może być brak kontaktu. Na przykład możemy sobie wyobrazić sytuację taką, że jestem na jednym końcu miasta, a tam po drugiej stronie miasta są moje dzieci. Nie mam możliwości się z nimi skontaktować, bo telefony komórkowe nie działają. I co tu zrobić, jak się w tej sytuacji zabezpieczyć? Stąd taki pomysł się narodził, że można by taką radiową sieć stworzyć. Bo radia są też super sposobem na to, żeby po prostu się komunikować. A może gdzieś tym bakcylem krótkofalarstwa się zarazić -mówiła Agnieszka Zięba- Stępień koordynatorka projektu realizowanego przez ostrowiecki Klub Szachowy Hetman i tutejszy klub krótkofalowców.
Bo jak się okazuje, zbudowanie radioodbiornika wcale nie jest skomplikowane.
- Sieć może zbudować każdy. Dostęp do tego jest w zasadzie dla wszystkich. Oparty jest na źródłach powszechnie dostępnych. I niepotrzebne są do tego żadne uprawnienia. Pracuje to na częstotliwości obywatelskiej. Każdy może sobie taki odbiornik bądź zbudować, bądź kupić. To są koszty naprawdę bardzo niskie takiego jednego urządzenia. My tutaj składaliśmy właśnie na potrzeby tych warsztatów takie odbiorniki - dodał Marek Matysiak z klubu krótkofalowców.
A zajęcia w czasie, których szachiści z klubu Hetman wraz z krótkofalowcami będą budowali radioodbiorniki, a do których można się przyłączyć odbędą się w czwartek w siedzibie klubu Hetman.


















Napisz komentarz
Komentarze