Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 19 maja 2026 17:15
Reklama

Piotr Jarosiewicz po porażce z Nantes: „Mogę tylko przeprosić”

Industria Kielce nie przełamała złej passy w Lidze Mistrzów. W Hali Legionów francuskie HBC Nantes okazało się zbyt mocne, wygrywając 35:27. Po meczu skrzydłowy kielczan, Piotr Jarosiewicz, nie krył rozczarowania. – Nie jestem zadowolony ze swojego występu – przyznał szczerze.
Piotr Jarosiewicz po porażce z Nantes: „Mogę tylko przeprosić”

Źródło: Fot. Patryk Ptak

 

Jarosiewicz przyznał, że nie potrafi wskazać jednej przyczyny nagłego załamania gry zespołu:

– Ciężko coś powiedzieć. Naprawdę nie wiem, co się stało, bo pierwsza połowa była super. W końcu przełamaliśmy to, z czym mieliśmy problem w poprzednich potyczkach – z Berlinem czy z Veszprem. Dziś moim zdaniem zagraliśmy bardzo dobre zawody w pierwszej połowie. Z kolei w drugiej gdzieś ten mecz nam niestety uciekł. W okolicach 40. minuty z przewagi dwóch bramek zrobiło się sześć. To trochę podcina skrzydła i trudno było wrócić do gry. Ale myślę, że walczyliśmy do końca, żeby ten wynik był jak najlepszy. Niestety, nie udało się – powiedział skrzydłowy Industrii Kielce.

Piotr Jarosiewicz po spotkaniu nie szukał usprawiedliwień. W jego słowach pobrzmiewała sportowa złość i rozczarowanie własną grą.

– Trudno mi coś powiedzieć. Nie chcę także za dużo mówić – wiadomo, jestem zdenerwowany i z tego powodu jestem trochę głową gdzie indziej. Nie jestem zadowolony ze swojego występu. Nie chcę też powiedzieć czegoś, czego później bym żałował. Dlatego wolę zachować spokój i na chłodno to przeanalizować. Mogę tylko przeprosić – że to wyglądało tak, jak wyglądało – zakończył zawodnik.

Porażka z Nantes była kolejnym trudnym doświadczeniem dla zespołu Talanta Dujszebajewa, który wciąż szuka stabilności formy. Mimo osłabionego składu i licznych kontuzji, Industria Kielce wciąż wierzy, że może wrócić na zwycięską ścieżkę.

Choć skrzydłowy nie szukał wymówek, jego słowa dobrze oddają nastroje w drużynie – świadomość błędów, sportową złość i wiarę, że jeszcze nic nie jest stracone.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama