Zarzuciłem wędkę około godziny siódmej rano. Po chwili poczułem potężne uderzenie. Nie spodziewałem się, że na końcu zestawu może być tak ogromna ryba. Walka z rekordowym okazem trwała ponad pół godziny, a pomoc kolegi pozwoliła bezpiecznie wyholować rybę.
– wspomina wędkarz.
Szczupak, który prawdopodobnie miał 12–15 lat, został wypuszczony z powrotem do wody zgodnie z zasadą „no kill” obowiązującą nad zalewem. Dzięki temu będzie mógł dalej zasilać lokalną populację.
Złowiony okaz kwalifikuje się do złotego medalu Rekordu Polski w kategorii szczupaka złowionego metodą spinningową. Dla pana Rafała jest to największa ryba w jego 35-letniej przygodzie z wędkarstwem.
Zalew w Morawicy od lat przyciąga wędkarzy, a w jego wodach żyją m.in. szczupaki, amury i karpie. Przestrzeganie zasad „no kill” pomaga chronić ryby i utrzymywać równowagę ekosystemu.



















Napisz komentarz
Komentarze