Krystyna Krzemińska uczyła języka polskiego w tej szkole 40 lat. Była wicedyrektorem szkoły i przez rok pełniła obowiązki dyrektora. Mimo że jest już na emeryturze to nadal jest na bieżąco z tym, co dzieje się w popularnym "Bronku". Jak mówi, ma mnóstwo wspomnień związanych z pracą w tych murach.
- Ja inicjowałam wszystko, miałam tu wspaniały szczep, byłam komendantem hufca ZHP, organizowałam turystykę w szkolę, kochałam swój przedmiot i uczniów, bo moje całe dorosłe życie związane jest z tą szkołą. Ja pół Ostrowca uczyłam - mówi Krystyna Krzemińska. Jak dodaje, ma swój ulubiony rocznik, który pisał maturę w 1976 roku, dodatkowo pomógł jej zorganizować pierwszy w historii zjazd absolwentów.
Jedną z absolwentek jest Ewa Stelmasik, która maturę pisała w 1975 roku. Jak mówi, bardzo chętnie wraca do szkoły. W czasie jubileuszu miała okazję spotkać znajomych oraz dawnych nauczycieli.
- Cudowna szkoła, całe pokolenie tutaj się uczyło lub uczy. Teraz moja wnuczka, wcześniej syn, ja i moja babcia, miło się wspomina. Wszystkich nauczycieli pamiętam: panią Krzemińską, pani Szwedowa była moją wychowawczynią, pani Kościuszko - wspomina pani Ewa.
W niedzielę chętni modlili się w intencji szkoły w kościele NMP Saletyńskiej na Piaskach. Do wtorku w murach szkoły zaplanowano spektakl z okazji 75-lecia dla obecnych uczniów, zwiedzanie okolicznościowych wystaw i muralu, przewidziano także konkursy dotyczące historii szkoły oraz życia i twórczości jej patrona.



















Napisz komentarz
Komentarze