Jak informuje wójt Bałtowa Hubert Żądło, dodatkowo wyremontowana zostanie figura św. Jana Nepomucena, która znajduje się po lewej stronie na wjeździe do Bałtowa od strony Ostrowca Św. Na prace pozyskano ponad 1,3 mln zł.
- Ponad milion złotych na kościół w Bałtowie, 300 tys. na kościół w Pętkowicach i ok. 30 tys. na figurę św. Jana Nepomucena. Kościół w Bałtowie jest już remontowany, jest to proces mozolny, wykonano wzmocnienie, podlanie i zazbrojenie fundamentów, elementów, które uległy naturalnej destrukcji. Nacinane są ściany wewnątrz w miejscach pęknięć, w celu zamontowaniu klamr, a by ten kościół się nie rozchodził - wyjaśnia wójt.
Wewnątrz skuto tynk w miejscu zawilgoceń i zastosowano środki chemiczne, nawiercono kościół wokół co 10 cm, nastrzyknięto środkami izolacyjnymi, które zatrzymają podsiąkanie do wyższych warstw murów. W dalszych etapach planowane jest wyremontowanie drzwi wejściowych, a także pomalowanie części ścian i malunków. Konieczny jest remont dachu i gzymsów. Jak wyjasnia wójt, kościół nie był remontowany od momentu oddania do użytkowania, czyli od 1909 roku.
Z kolei w Pętkowicach prace dopiero się rozpoczną. To dawny zbór ariański, dziś miejści się w nim parafia pw. św. Teresy.
- Z tym kościołem mieliśmy większy problem. W poprzednich latach został on ocieplony przez mieszkańców styropianem, wyłożona została kostka betonowa. Te prace spowodowały to, że wilgoć nie odchodziła a zatrzymywała się. Trzeba będzie to wszystko zdemontować, bo tak nakazał nam konserwator zabytków - informuje Hubert Żądło.
Zakres prac jest już prawie ustalony, wiosną wykonawca ma zacząć pracę. Pieniądze przeznaczone na remont wszystkich zabytków pochodzą z Polskiego Ładu.


















Napisz komentarz
Komentarze