Jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej trzy osoby samodzielnie opuściły budynek. Jak informują ratownicy, nikt nie odniósł obrażeń. W drugiej części obiektu przebywało pięć kolejnych osób, które – ze względu na brak zagrożenia – mogły pozostać na miejscu.
Paliło się na nieużytkowym poddaszu. Sytuacja została szybko opanowana – przekazała młodszy aspirant Beata Gizowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej. Strażacy ugasili pożar, zanim ogień rozprzestrzenił się na inne pomieszczenia. Po zakończeniu akcji gaśniczej rozpoczęto rozbiórkę elementów konstrukcji uszkodzonych przez ogień, aby wykluczyć ryzyko ponownego zapłonu.
Przyczyny pożaru będą ustalane przez odpowiednie służby.



















Napisz komentarz
Komentarze