- Nikifor jest jedną z najbardziej fascynujących postaci sztuki europejskiej XX wieku. Swoją twórczość traktował jako misję i poświęcił jej całe życie. Szacuje się, że namalował i narysował kilkadziesiąt tysięcy obrazków. Większość z nich to akwarele. Na wystawie możemy zobaczyć krynickie pejzaże, które Nikifor tak lubił, mamy również jego autoportrety i reprodukcje - mówi Barbara Dzioba, kurator wystawy.
Talent Nikifora został zauważony w latach trzydziestych XX wieku przez ukraińskiego malarza Romana Turyna, który z jego pracami zapoznał w Paryżu polskich i ukraińskich malarzy kapistów. W 1932 roku jego obrazy znalazły się na zbiorowej wystawie w Paryżu. Kolejna zmiana w jego życiu nastąpiła dzięki małżeństwu Elli i Andrzeja Banachów.
- Dostał mieszkanie i samochód z kierowcą, jednak nigdy nie przywiązywał wagi do pieniędzy – dodaje kuratorka.
Nikifor cierpiał na wiele dolegliwości, nie mówił wyraźnie, nie umiał czytać i pisać.
- Najczęściej swój warsztat malarski rozkładał wprost na ulicy czy na murku w Krynicy. Malował pejzaże miasta, wille, dworce czy kościoły i cerkwie. W wielu obrazach umieszczał swoje podobizny, zawsze jako elegancko ubranego mężczyznę w garniturze i krawacie – opisuje Barbara Dzioba.
Wystawę można zwiedzać 2 stycznia od 9:00 do 15:00, nastomiast w sobotę i niedzilę od 10:00 do 16:00.



















Napisz komentarz
Komentarze