Zbiórkę pieniędzy na odkupienie sprzętów codziennego użytku założyła Izabela Rzepka, dorosła córka pani Kamili. Zbiórka opiewa na 30 tys. zł, pieniądze będą przeznaczone dla zakup rzeczy codziennego użytku.
- Dom spłonął absolutnie cały. Jedyne rzeczy jakie przetrwały to te, które mama i brat mieli na sobie, kiedy nie było ich w domu. Potrzebne jest wszystko od podstaw: od ubrań, żywność, po leki, zabawki i rzeczy do szkoły - mówi Izabela Rzepka. Dodaje też, że niewykluczona jest druga zbiórka w najblizszej przyszłości, jednak narazie nie wiadomo czy na odbudowę domu czy tylko zakup mebli i droższego wyposażenia.
Tuż po pożarze wiele osób z terenu gminy Ożarów postanowiło wesprzeć rodzinę w postaci paczek z niezbędnymi rzeczami. Rodzina przyjmuje również taką pomoc. W tej chwili rodzina Rzepków ma bezpieczny dach nad głową.
- Na ten moment przydzielono im mieszkanie interwencyjne w Ożarowie, będą mogli tam być przez najblizsze kilka miesięcy. Mama tam już jest, Nikoś jest u dziadka i próbuje dojść do siebie - informuje Izabela Rzepka i dodaje, że dziś planowane jest spotkanie z władzami Ożarowa.
Do pożaru W Wyszmontowie doszło 2 stycznia, zawiadomienie do opatowskich strażaków wpłynęło o 21:30. Z podanych informacji wynikało, że dom zamieszkuje kobieta i dziecko, dlatego na miejsce zadysponowano 4 jednostki OSP oraz 3 zastępy Państwowej Straży Pożarnej, łącznie 20 strażaków. W momencie przyjazdu służb drewniany dom był objęty ogniem w całości, dach był zawalony do środka. Przypuszczalnie doszło do awarii instalacji elektrycznej. W tym czasie kobieta była u sąsiadów, a dziecko u rodziny.
Link do zbiórki [klik].


















Napisz komentarz
Komentarze