Pierwsze miejsce zdobyła Małgorzata Łabuz, która mówi, że do udziału została namówiona, sama nigdy nie przypuszczała, że będzie częścią podobnej inicjatywy.
- Bardzo lubię kaligrafię, bardzo lubię pisać. Kiedy pracowałam w szkole, bo jestem teraz młodą emerytką, zawsze wypisywałam dyplomy i to mi sprawiało olbrzymią radość. Pisanie jest sztuką wyrażania siebie, kompozycji i koncentracji, wyrażania swoich emocji - mówi laureatka i jak dodaje, przepisywanie listów Franciszka Karpińskiego było okazją do zdobycia dodatkowej wiedzy, ponieważ przed udziałem w konkursie zajrzała do źródeł, aby dowiedzieć się więcej o XVII-wiecznym języku i autorze.
W konkursie udział brali także uczniowie. Wiktoria Deroń i Weronika Ostrowska. Jak przyznają, język listów sprawiał im trudność.
- Chciałyśmy spędzić aktywnie czas. Listy są dłuższe niż mamy w szkole w 3. klasie. Najpierw pisałyśmy na brudno, a potem na czysto. Nie było to łatwe zadanie, niektóre słowa były niezrozumiałe - mówią uczennice.
Aneta Pierścińska-Maruszewska, dyrektor CKU, a także pomysłodawczyni konkursu "Pisanie jest sztuką" podkreśla, że to już 6. edycja, a uczestników w tym roku był więcej niż w ubiegłych latach, bo 35.
- Prace zwycięzców będzie można podziwiać w witrynach przystanków autobusowych w Ostrowcu Świętokrztyskim.Konkurs staje się coraz bardziej popularny, zyskuje swoich zwolenników, choć co do zasady ma charakter niszowy. Celem konkursu jest upowszechnianie pięknego pisma odręcznego, które ma bardzo dobroczynny wpływ na nasz intelekt, sposób myślenia i naszą wyobraźnię - mówi dyrektor CKU.
Uroczystość wręczenia nagród uświetnił występ wokalistki ze studia Metro, a także wykład na temat japońskiej kaligrafii.
Wytypowano pierwsze trzy miejsca, a także osiem wyróżnień. Pozostali uczestnicy także otrzymali upominki.



















Napisz komentarz
Komentarze