Jacek Rutkiewicz, pomysłodawca powstania izby w 2022 roku mówi, że najciekawszym eksponatem są pozostałości samolotu Halifax, który rozbił się w 1944 roku w Mierzanowicach, tylko jego pilot przeżył. Po katapultowaniu się wylądował w rejonach miejscowości Glinka. Ta historia jest Jackowi Rutkiewiczowi szczególnie bliska. Jego mama, która działała w Batalionach Chłopskich, dostała zadanie przeprowadzenia pilota do Ćmielowa.
- Do Jana Pękalskiego, który już niestety nie żyje, ale był dowódcą AK tutaj w Ćmielowie i on dalej poprowadził drogę tego pilota uratowanego. Ta droga była bardzo skomplikowana, możnaby o tym film nakręcić, ale efekt był taki, że wrócił do Anglii - mówi Jacek Rutkiewicz. Jak dodaje, mama i pilot udawali parę, gdy spotkali na swojej drodze Niemców.
- Samolot zrzucił ładunek dla partyzantów, następnie został ostrzelany został przez Niemców. Większa część samolotu jest dostępna w Muzeum Lotnictwa w Dęblinie, a my mamy takie małe pozostałości, których muzeum już nie chciało - mówi Jacek Rutkiewicz.
Wśród odwiedzających izbę znalazł się mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego Marek Młodnicki. Sam pochodzi z Ćmielowa i przyznaje, że znalazł fotografie, których nigdy nie widział. Chciałby także sam podzielić się swoimi zbiorami.
- Pokazane są zdjęcia tutaj i części nie znałem. Są figurki, ale je znam bo tata pracował w fabrycie porcelany i teraz przypominają mi się te stare czasy w Ćmielowie - mówi mężczyzna.
Za zaangażowanie w tworzeniu izby wdzięczna jest mieszkańcom burmistrz Ćmielowa Joanna Suska. Jak mówi, to dzięki nim izba powstała, przekazali szafy do eksponowania artefaktów, a także swoje osobiste pamiątki.
- Przede wszystkim jesteśmy dumni, że takie miejsce jest na mapie turystycznej Ćmielowa, to rzeczywiście kolejny punkt w mieście, który można zwiedzać, gdzie można poznać naszą historię. I to wszystko dzięki ludziom dobrej woli, zaangażowanym społecznie. Zachęcam, aby odiwedzić izbę, ponieważ Ćmielów to ogromne dziedzictwo kulturowe i historyczne - mówi burmistrz. Dodaje również, że gmina będzie pracować nad stworzeniem nowego miejsca do ekspozycji, gdy pojawi się więcej pamiątek od mieszkańców. Zdaniem Joanny Suski musi to być miejsce o zwiększonej dostępności.
Obecnie Izba Pamięci Ziemi Ćmielowskiej znajduje się na drugim piętrze Domu Kultury im. Witolda Gombrowicza w Ćmielowie.

Napisz komentarz
Komentarze