Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 22 września 2026 21:13
Reklama

Zieliński po zwycięstwie z Zemplínem Michalovce: Nie wyciągamy żadnych wniosków po takim sparingu

Korona Kielce bez najmniejszych problemów pokonała MFK Zemplín Michalovce 4:0 w pierwszym sparingu przed nowym sezonem. Po spotkaniu trener Jacek Zieliński, podkreślał, że wynik nie jest najważniejszy, a pierwszy mecz kontrolny miał przede wszystkim pomóc zawodnikom wrócić do meczowego rytmu.
Zieliński po zwycięstwie z Zemplínem Michalovce: Nie wyciągamy żadnych wniosków po takim sparingu

Źródło: fot. Paula Duda/Korona Kielce

– Nie wyciągamy żadnych wniosków po takim sparingu. To była pierwsza gra kontrolna, w większości w wymiarze 45 minut. Chodziło o to, żeby po około dziesięciu dniach treningów znów zagrać na boisku z przeciwnikiem. Chcieliśmy, żeby rywal postawił nam dziś wyższe wymagania, ale mecz ułożył się tak, a nie inaczej. Minusem jest kontuzja Stjepana Davidovicia, bo jeszcze nie wiemy, co dokładnie się stało. Za chwilę jedzie do szpitala na diagnostykę i wtedy będziemy wiedzieli więcej.

Zieliński odniósł się również do nieobecności Tamara Svetlina, dementując pojawiające się informacje o problemach zdrowotnych pomocnika.

– To nieprawda, że Tamar nie zagrał z powodu urazu. Był nieobecny ze względu na sprawy osobiste. Miał wcześniej zaplanowaną ważną sprawę, dostał ode mnie zgodę i od początku wiedzieliśmy, że w tym sparingu nie wystąpi.

Trener pozytywnie ocenił pierwszy tydzień przygotowań do nowego sezonu, choć przyznał, że sztabowi i zawodnikom mocno dawały się we znaki wysokie temperatury.

– To był dobry tydzień. Problemem była pogoda, bo rzeczywiście bardzo nam doskwierała. Natomiast wykonaliśmy praktycznie wszystko, co sobie zaplanowaliśmy. Poza dzisiejszym urazem obyło się bez kontuzji, praktycznie wszyscy są do dyspozycji. Jedziemy więc jutro na zgrupowanie do Buska-Zdroju z dobrymi nastrojami i nadziejami.

Szkoleniowiec został również zapytany o ustawienie zespołu z czwórką obrońców. Jak podkreślił, był to jedynie wariant testowany w pierwszym meczu kontrolnym.

– To było tylko założenie na ten sparing. Nie wyciągajmy zbyt daleko idących wniosków. Wiem, że są tutaj fanatycy gry na czwórkę, ale spokojnie. Pierwsze śliwki robaczywki.

Na zakończenie Zieliński ocenił występ nowego pomocnika, Patrika Hellebranda, który rozegrał swoje pierwsze 45 minut w barwach Korony.

– To był jego pierwszy mecz. Widać jednak jego dojrzałość i umiejętności. Grał na pozycji numer sześć, nie straciliśmy bramki, więc oceniam jego występ na plus.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama