Najwięcej pytań dotyczyło sytuacji Marcina Cebuli, którego kontrakt z Koroną dobiegł końca. Golański przyznał, że rozmowy z zawodnikiem już się odbyły, jednak ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.
– Jeżeli chodzi o Marcina, to skończył mu się kontrakt. Rozmawialiśmy na temat jego przyszłości, ale decyzja jeszcze nie zapadła. Zdajemy sobie jednak sprawę, że nie będzie miał łatwo, jeśli chodzi o rywalizację w Koronie. Marcin jest ambitnym piłkarzem i, znając życie, na tę chwilę nasze drogi prawdopodobnie się rozejdą. Tak jak mówię, musimy jeszcze poczekać na ostateczną decyzję.
Golański odniósł się także do przyszłości Jakuba Budnickiego. Jak zaznaczył, młody zawodnik najprawdopodobniej będzie szukał regularnej gry w innym klubie.
– Kuba dostał dziś dzień wolnego. Najprawdopodobniej będzie miał możliwość poszukania nowego klubu. Zobaczymy jeszcze, na jakich zasadach miałoby się to odbyć – czy będzie to wypożyczenie, czy transfer definitywny. Rywalizacja na jego pozycji jest na tyle duża, że trzymanie go tylko po to, żeby był zmiennikiem, byłoby po prostu szkoda.
Dyrektor sportowy został również zapytany o kolejne ruchy transferowe. Nie chciał potwierdzać medialnych doniesień dotyczących konkretnych nazwisk, ale przyznał, że klub intensywnie pracuje nad wzmocnieniami.
– Nic mi o tym nie wiadomo... A tak już całkiem poważnie – rozmawiamy z zawodnikami, którzy mogliby nas wzmocnić. Dopóki dokumenty nie są podpisane, nie będę potwierdzał żadnych informacji. Na naszej liście jest jeszcze trzech zawodników, o których mocno zabiegamy. Co z tego wyjdzie, pokażą najbliższe 72 godziny.
Na zakończenie Golański odniósł się do planów związanych z linią defensywy. Jak podkreślił, sprowadzenie jeszcze jednego środkowego obrońcy zakończy letnie wzmocnienia na tej pozycji.
– Jeżeli dołączy do nas środkowy obrońca, to niezależnie od tego, czy będzie lewonożny, czy prawonożny, uznamy tę pozycję za zamkniętą.

Napisz komentarz
Komentarze