Prezydent Kielc Agata Wojda przekonywała, że konsolidacja nie zwiększyłaby zadłużenia miasta. Nowa pożyczka miała posłużyć do spłaty części wcześniejszych zobowiązań i rozłożenia ich spłaty do 2048 roku. Zdaniem władz miasta niższe raty w najbliższych latach pozwoliłyby wygospodarować środki na wkład własny do nowych inwestycji oraz umożliwiły pozyskanie preferencyjnych pożyczek na rozwój infrastruktury i poprawę cyberbezpieczeństwa.
Przeciwnicy projektu oceniali jednak, że konsolidacja jedynie odsunęłaby w czasie spłatę zadłużenia, generując dodatkowe koszty.
Radna niezrzeszona Monika Kowalczyk podkreśliła, że sama idea konsolidacji może być zasadna, jednak radni nie otrzymali pełnej analizy porównującej wszystkie możliwe warianty oraz ich konsekwencje finansowe. Z kolei przewodniczący Rady Miasta Maciej Jakubczyk skrytykował sposób procedowania projektu, zarzucając władzom brak odpowiednich konsultacji z radnymi.
Była to już trzecia nieudana próba przeprowadzenia konsolidacji zadłużenia Kielc. Odrzucenie uchwał oznacza, że miasto będzie musiało poszukać innych rozwiązań pozwalających na poprawę swojej sytuacji finansowej i realizację planowanych inwestycji.

Napisz komentarz
Komentarze