Jak informuje wójt Bodzechowa Jerzy Murzyn, trwa remont budynku na ulicy Reja, jego zakończenie planowane jest na koniec przyszłego roku.
- To jest bardzo stary budynek, nie odpowiada żadnym normom przeciwpożarowym czy sanitarnym. To jest budynek jeszcze przedwojenny i musieliśmy zrobić ten remont. Mam nadzieję, że 2028 rok powitamy w nowej siedzibie, wyremontowanej, z windą, z sanitariatami także dla matek z dziećmi, dla osób niepełnosprawnych - mówi wójt.
Budynek po byłym banku na ul. Kilińskiego nie jest w pełni przystosowany do pracy urzędniczej, jednak jak zapewnia wójt Jerzy Murzyn, warunki są lepsze niż w budynku na ul. Reja.
- Na parterzerze na dużej hali, gdzie były wykonywane operacje bankowe jest obecnie kasa, opłaty za śmieci, wodę, podatki. Minus tego jest taki, że wszyscy się słyszą. Urzędnicy nie mają żadnego komfortu pracy, ale jakoś sobie poradzimy. Najważniejsze, że mieszkańcy mają możliwość załatwienia swoich spraw - mówi włodarz gminy.
Jak dodaje wójt, dobiega końca jego praca na rzecz samorządu. Chce zostawić wyremontowany budynek urzędu gminy swojemu następcy, aby nie musiał zajmować się tą kwestią na początku swojej pracy jako włodarz gminy. Uważa, że rozpoczęcie kadencji od remontu siedziby urzędu gminy może być źle widziane.
Remont budynku przy ulicy Reja wyniesie ponad 4 miliony złotych.

Napisz komentarz
Komentarze