Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
środa, 16 września 2026 04:31
Reklama

Hellebrand przed wyjazdowym starciem z Widzewem: Wierzę, że wygramy ten mecz

Korona Kielce po remisie z Legią Warszawa przygotowuje się do kolejnego ligowego wyzwania. W sobotę, 15 sierpnia, kielczanie zmierzą się na wyjeździe z Widzewem Łódź. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:15. Przed rywalizacją o nastrojach w drużynie, współpracy w środku pola oraz swoich odczuciach po ostatnim meczu opowiedział Patrik Hellebrand.

Pomocnik Korony został na początku zapytany o sytuację zespołu po dwóch dotychczasowych spotkaniach ligowych. Kielczanie zanotowali porażkę i remis, dlatego przed wyjazdem do Łodzi cel jest jasny.

– Czas na wygraną. Myślę, że każdy wie, że nie ma łatwego meczu w Ekstraklasie i że wygramy, bo myślę, że to dla nas bardzo ważny mecz.

Hellebrand spodziewa się trudnego spotkania z Widzewem. Jednocześnie zaznacza, że Korona również ma swoje atuty, a o wyniku może zdecydować niewielki szczegół.

– Widzew jest dobrą drużyną na pewno, ale myślę, że Korona też. Jak mówiłem, tutaj w Ekstraklasie nie ma faworyta i myślę, że mecz w Ekstraklasie może być bardzo wyrównany. Może decydować pierwsza bramka. Jak mówiłem, myślę, że będzie wyrównane i wierzę, że wygramy ten mecz.

Pomocnik Korony wrócił również na moment do spotkania z Legią, w którym kielczanie zremisowali 1:1. Hellebrand znalazł się po tym meczu w jedenastce kolejki, ale dla niego najważniejszy pozostaje wynik osiągnięty przez cały zespół.

– Trochę tak, zawsze trochę cieszy. Ale ja zawsze mówię, że najważniejsza jest drużyna. Trochę szkoda, bo po meczu czułem, że mogliśmy ten mecz naprawdę wygrać. Myślę, że straciliśmy dwa punkty.

Czech przyznał, że po meczu z Legią miał dobre odczucia dotyczące zarówno swojej gry, jak i postawy całej Korony.

– Czułem się dobrze w tym meczu. Zawsze chcę dać jak najwięcej dla całej drużyny. Myślę, że wyglądało to dobrze i po meczu miałem bardzo dobre poczucie, także z całej drużyny, jak zaprezentowaliśmy się. Jak mówiłem, myślę, że zasłużyliśmy na te trzy punkty. Mogę powiedzieć, że naprawdę szacunek dla całej drużyny, bo jak grasz mecz tutaj, jak już mówiłem, w Ekstraklasie, to nigdy nie jest łatwo. Myślę, że byliśmy w stanie wygrać ten mecz i to też jest duży plus, bo myślę, że nie jest tak często.

Hellebrand dobrze ocenia również swoje pierwsze tygodnie w Kielcach. Zawodnik podkreśla, że szybko odnalazł się w nowym otoczeniu.

– Myślę, że zawsze jest coś, co może być lepsze. Czułem się bardzo dobrze. Od początku się tutaj czuję dobrze, bo drużyna ogólnie funkcjonuje bardzo dobrze. Właśnie piłkarze są tutaj też na bardzo dobrym poziomie. Muszę powiedzieć, że sztab trenerski też. Cały ten klub podoba mi się. Nie wiedziałem, czego oczekiwać, zanim przyszedłem do Korony, ale czuję się bardzo dobrze i chcę wszystkim podziękować za to, jak mnie tutaj przyjęli i jak mi pomogli.

Pomocnik został także zapytany o rywalizację o miejsce w podstawowym składzie. Nie zamierza traktować swojej pozycji jako pewnej.

– Nie, zawsze myślę, że jest tutaj duża rywalizacja i nigdy nie jest nic pewnego.

Korona wygrała pięć ostatnich spotkań z Widzewem. Hellebrand ma nadzieję, że seria zostanie przedłużona, choć jednocześnie podkreśla klasę sobotniego rywala.

– Byłoby super, ale mam szacunek do Widzewa, bo to dobry klub, jak mówiłem, i musimy się skupić na sobie. W tym tygodniu wszystko wygląda dobrze. Wierzę, że to też pokażemy w meczu.

W środku pola Korony doszło ostatnio do zmiany. Z klubu odszedł Tamar Svetlin, a w spotkaniu z Legią obok Hellebranda wystąpił Kamil Jakubczyk. Czech dobrze ocenia współpracę z młodszym kolegą.

– Bardzo dobrze się czuję właśnie z Kamilem. Nie wiem, ile treningów mieliśmy razem w tej taktyce, ale bardzo dobrze mi się grało. Co do Tamara, to na pewno życzę mu powodzenia. Zawsze tak jest w piłce. Nie wiedzieliśmy w ogóle, że odchodzi, ale życzę mu powodzenia, bo miał wcześniej sezon, w którym był świetny. Naprawdę też ciężko mi się przeciwko niemu grało i na pewno na to zasłużył.

Hellebrand spodziewa się wymagającego pojedynku w środku pola. Widzew rozpoczął sezon bez porażki, co jego zdaniem może działać motywująco na obie strony.

– Myślę, że to będzie tak samo jak każdy mecz – ciężki. Pomyślałem właśnie, że jak nie przegrałeś trzech meczów z rzędu, to też masz dużą pewność siebie. Z drugiej strony jest bardzo ciężko nie przegrać czwartego meczu z rzędu i myślę, że to może być z drugiej strony dla nas duży plus.

Remis z Legią miał jednak pozytywnie wpłynąć na pewność siebie kielczan. Hellebrand zwrócił uwagę na klasę poprzedniego przeciwnika.

– Na pewno, bo Legia przyjechała właśnie po dwóch meczach, które wygrała, była pierwsza i myślę, że to coś znaczy, jak jesteś lepszy od takiej drużyny. Myślę, że na pewno dla nas wszystkich po tym meczu wzrosła ta pewność. Tylko, jak mówiłem, wiem, że każdy mecz jest inny, gramy na wyjeździe, to też jest co innego. I jak mówię, wierzę, że wygramy ten mecz.

Na koniec Hellebrand został zapytany o atmosferę towarzyszącą spotkaniom Korony z Widzewem. Zawodnik nie ukrywa, że właśnie takie mecze są dla niego szczególnie atrakcyjne.

– Bardzo to lubię. Nawet jak wszyscy na nas gwiżdżą, to czuję się dobrze, bo nie ma ciszy na stadionie. To, co pamiętam, to w meczach z Widzewem zawsze była fajna atmosfera. Już chcę, żeby była sobota i żebyśmy grali ten mecz.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama