- Na początku chciałbym zaapelować, bo ostatnie te wydarzenia, zwłaszcza tutaj w stronę naszych kibiców, uważam, że to jest taka troszkę niepotrzebna sytuacja i trochę robienie takiej niepotrzebnej szopki. - mówił Piotr Choraab - Dlatego, że najważniejsze powinno być to, co się dzieje w klubie, a jakieś wywieszanie prześcieradeł czy jakieś opinie na Facebooku, myślę, że to jest trochę nietaktowne i myślę, że też źle wpływa na to, co tak naprawdę klub chce, to co już osiągnął, w jakim jest teraz miejscu. Jeżeli macie jakieś problemy, zawsze byłem myślę w miarę dostępny, konferencje również bardzo często się odbywały, można takie załatwiać sprawy, zwłaszcza nie w opinii publicznej, ale jeżeli rozpoczęliście jak najbardziej, nigdy nie umywałem się od odpowiedzialności, zawsze jestem otwarty na dyskusje związane z klubem, tym bardziej że klub nigdy nie będzie miał nic do ukrycia.
Bardzo mnie zastanawia jedna bardzo ważna rzecz, jak to się stało Panowie, że w tak krótkim czasie, bo to niedawno odbywała się ta słynny przewrót styczniowy, gdzie na swoim fanpage'u opublikowaliście post, że jestem bardzo dobrym prezesem, że dobrze zarządzam, mam dużą wiedzę i wszystko funkcjonuje w klubie bardzo dobrze. W ostatnim czasie niestety pojawiła się informacja, że to się skończyło, że klub jest bardzo źle zarządzany, PR-owo i sportowo wygląda tragicznie, a wszystko jak to w roli prezesa oczywiście jest moją zasługą. Myślę, że jak powiedział to kiedyś bardzo mądry klasyk, jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o… i myślę, że to jest głównym powodem i myślę, że te dwie ostatnie decyzje moje pomogły w tak krótkim czasie zmienić zdanie na temat funkcjonowania klubu.
Pierwszą ważną taką decyzją było odstawienie Was od sprzedaży biletów i powiem szczerze, że myślę, że bardzo mocno obroniła się ta decyzja, ponieważ dzięki temu zanotowaliśmy bardzo mocny wzrost sprzedaży biletów w dniu meczowym. Bardzo mnie to cieszy i nie wiem komu to przeszkadza, jeśli chodzi z Waszej strony, ale mało mnie to interesuje, ponieważ dla mnie najważniejszy jest klub i to, że te przychody są coraz większe. Drugą ważną moją decyzją było to, że mieliście prośbę czy żądanie, że chcecie wprowadzić do klubu osobę z Waszego środowiska, która będzie osobą decyzyjną i będzie również pobierała za to pieniądze.
Pamiętacie 4 lata temu obejmując klub postanowiłem sobie, że nigdy nie dopuszczę do dwóch rzeczy. Pierwszej to, że nigdy w klubie nie będzie grana polityka i to, że kibice są od kibicowania, a nie od zarządzania klubem. I wiedzieliście o tym Panowie, ja to kilkakrotnie Wam o tym mówiłem i wielokrotnie też przestrzegałem, dlatego nigdy nie czułem się, że muszę coś robić dla kogoś.
Zawsze Wam powtarzałem, że jeżeli macie problem, jeżeli uważacie, że klub źle funkcjonuje i źle zarządzam, to w każdej chwili możecie przyjść, powołać swojego prezesa, swój zarząd i sami decydować. Ale jeśli ja będę za to odpowiedzialny i biorę na siebie pełną odpowiedzialność, to ja o tym decyduję.
Burzliwa dyskusja z przedstawicielami kibiców trwała ponad dwie godziny. W tym czasie strony wymieniły poglądy na temat sprzedaży biletów oraz biletów dla dzieci, struktur organizacyjnych klubu, braku dyrektora sportowego, czy dyrektora akademii, a także działalności samej akademii oraz aspektów bardziej sportowych tj., funkcjonowania drużyny rezerw, transferów, czy też poziomu gry pierwszego zespołu.
Poniżej przedstawiamy zapis video poniedziałkowej konferencji.

Napisz komentarz
Komentarze