57-latek odniósł się do zmian, które w ostatnim czasie zaszły w zespole z Piotrkowa Trybunalskiego.
– Z pewnością każda zmiana trenera ma na celu wprowadzenie do klubu pozytywnego impulsu i poprawę wyników. Należy jednak pamiętać, że Piotrkowianin to zespół z wieloletnim doświadczeniem w Superlidze, który obecnie walczy o utrzymanie. Jeszcze kilka lat temu drużyna ta prezentowała się bardzo solidnie, z powodzeniem występując w fazie play-off, jednak w bieżącym sezonie mierzy się z pewnymi problemami. Spodziewam się, że nasi rywale wyjdą na parkiet z dużą determinacją. Ich największą siłą może okazać się fakt, że przystąpią do tego spotkania bez żadnej presji. Nie mają nic do stracenia, co zawsze czyni przeciwnika groźnym.
Trener Industrii wypowiedział się również na temat zawodników, którzy nieco później wrócili z Mistrzostw Europy, w szczególności dotyczyło to Hiszpanów – Alexa i Daniela Dujszebajewów oraz Francuzów – Dylana Nahi oraz Benoit Kounkoud.
– Oni potrzebują odpowiedniego rytmu meczowego oraz wzmocnienia fizycznego. Jest to o tyle istotne, że po meczach w Piotrkowie i Kwidzynie czeka nas niezwykle wymagający okres. W ciągu zaledwie czterech tygodni rozegramy aż dziewięć spotkań. Czeka nas maraton meczowy, dlatego kluczowym elementem jest obecnie przygotowanie motoryczne tych zawodników, którzy nie znajdują się jeszcze w swojej optymalnej formie fizycznej. To dla nas priorytet w kontekście nadchodzących wyzwań.
Niedzielne spotkanie Industrii z Piotrkowianinem rozpocznie się o godzinie 16:00.



















Napisz komentarz
Komentarze