Szkoleniowiec podkreślił przede wszystkim koncentrację i zaangażowanie od pierwszych minut.
– Zagraliśmy bardzo skoncentrowani i zdeterminowani. Od samego początku było widać ogromne zaangażowanie, szczególnie w obronie, gdzie wykonaliśmy wręcz tytaniczną pracę. To przełożyło się na kontrataki i dobrą grę w ataku pozycyjnym.
Lijewski zaznaczył, że zespół był przygotowany na trudniejsze momenty w trakcie meczu.
– Wiedzieliśmy, że będą chwile lepsze i gorsze. Taka trudniejsza sytuacja pojawiła się w drugiej połowie, kiedy gospodarze wyszli wyżej w obronie. My wtedy zbyt szybko chcieliśmy kończyć akcje. Rzuty były bronione przez bramkarza albo wpadały w ręce rywali, którzy szybko odpowiadali trafieniami do pustej bramki i w ten sposób wrócili do meczu.
Mimo problemów kielczanie nie stracili wiary w końcowy sukces.
– To nas jednak nie załamało. Cały czas parliśmy do przodu. Taki był plan, jeśli tylko była możliwość, pchać grę do przodu, a w ataku pozycyjnym cierpliwie czekać na pewną sytuację. Naprawdę wyszarpaliśmy to zwycięstwo.
Na koniec trener podkreślił rolę przygotowania taktycznego oraz charakteru drużyny.
– To efekt dobrej taktyki przygotowanej przez Tałanta, ale przede wszystkim serca, które dziś zostawiliśmy na boisku. Bardzo się cieszymy, że wywozimy z Berlina dwa niezwykle cenne punkty i wciąż walczymy o jak najlepszą pozycję w grupie na zakończenie fazy grupowej Ligi Mistrzów.

















Napisz komentarz
Komentarze