36-letnia mieszkanka powiatu starachowickiego padła ofiarą telefonicznego oszustwa. Kobieta straciła 46 tysięcy złotych po rozmowie z osobą podającą się za pracownika banku.
CZD KK
13.01.2025 10:43
Jak doszło do oszustwa?
W słuchawce kobieta usłyszała informację o rzekomym „wycieku danych” i zagrożeniu wzięciem kredytu na jej nazwisko. W dobrej wierze zainstalowała wskazaną aplikację i przelała środki na konto podane przez oszusta.
Pamiętaj!
* Nie działaj pod presją czasu – oszuści celowo wywołują pośpiech i panikę. * Jeśli masz wątpliwości, rozłącz się i samodzielnie zadzwoń na infolinię banku, aby zweryfikować sytuację. * Żaden bank nie prosi o instalowanie dodatkowych aplikacji ani przekazywanie pieniędzy w taki sposób.
Bądź ostrożny, nie daj się oszukać!
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze