Za dużo osób z wykształceniem fryzjerskim i sprzedawców, za mało piekarzy czy robotników drogowych. Takie wnioski wynikają ze statystyk jakie prowadzi Powiatowy Urząd Pracy w Ostrowcu.
-Takie dwa zestawienia, o których rzadko rozmawiamy, bo zawody, w jakich najczęściej poszukiwali pracowników, pracodawcy. Takich ofert najwięcej było w zakresie pomocniczy, robotnik drogowy, robotnik gospodarczy, pracownik produkcji, pracownik biurowy, piekarz, technik administracji. Natomiast zawody jak najczęściej reprezentowali nasi bezrobotni. W Urzędzie Pracy jest zarejestrowanych 296 sprzedawców a ofert na sprzedawcę było tylko 60 -wyjaśniała Małgorzata Stafijowska dyrektor PUP w Ostrowcu.
Ale zawodów w jakich na terenie powiatu ostrowieckiego trudno jest znaleźć pracę jest o wiele więcej.
- To też świadczy o tym, że już musimy myśleć o zmianie zawodu. Widzimy, że grupa tych osób jest zdecydowanie większa niż potrzeba, niż popyt, jeżeli chodzi o pracownię ostrowiecką. Poza tym mamy nadal dużo zarejestrowanych kucharzy, ponad 100 osób. Mamy techników ekonomistów, 73 osoby, a tak faktycznie tych ofert to jest znikoma ilość. To są jedna, dwie oferty.
Dlatego ostrowiecki urząd pracy systematycznie organizuje przede wszystkim dla młodzieży z miejscowych szkół ponadpodstawowych spotkania z doradcami zawodowymi czy konferencje dotyczące wyboru przyszłych zawodów.



















Napisz komentarz
Komentarze