Olimpia Medex Piekary Śląskie - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 25:25 (9:14) w karnych 2:3
KSZO: Kijewski, Węgliński - Jamioł 7, Bysiak 5, Kogutowicz 4, Makuła 3, Zdziech 2, Chmielewski 2, Majchrzak 1, Wojkowski 1, Mojecki, Chuchała, Świt,
Wojownicy z Ostrowca nie przestraszyli się lidera i postawili bardzo trudne warunki. Do przerwy podopieczni Tomasza Radowieckiego prowadzili z przewagą aż pięciu bramek. W drugiej połowie spotkania miejscowi wzięli się za odrabianie strat, przewaga KSZO szybko topniała i już w 43 minucie mieliśmy remis 16:16. Końcówka była bardzo nerwowa, gdy w 60 minucie Mateusz Bysiak zdobył bramkę na 25 do 24 dla KSZO, mieliśmy nadzieję, że takim wynikiem zakończy się to spotkanie. Na chwilę przed końcową syreną gospodarze zdążyli jednak wyrównać i do końcowego rozstrzygnięcia potrzebne były rzuty karne. W barwach KSZO skutecznymi egzekutorami okazali się Filip Zdziech, Mateusz Bysiak i Rafał Jamioł, który tego dnia był najskuteczniejszym zawodnikiem w ostrowieckim zespole.
Wojownicy do Ostrowca wracali więc w dobrych nastrojach i z dwoma punktami.



















Napisz komentarz
Komentarze