Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
niedziela, 17 maja 2026 12:50
Reklama Radio Rekord Świętokrzyskie

Rozdział 20: Ograć Dynamiczne, Dinamo Bukareszt

W środę kibice piłki ręcznej będą mogli po raz ostatni w tym roku zobaczyć Industrię Kielce w meczu domowym Ligi Mistrzów. Po tym spotkaniu drużyna rozegra już tylko jedno starcie fazy grupowej – 4 grudnia na parkiecie HBC Nantes. Dlatego nadchodzący wieczór w Hali Legionów to jedyna szansa, by ponownie przeżyć emocje z udziałem żółto-biało-niebieskich przed własną publicznością.
Rozdział 20: Ograć Dynamiczne, Dinamo Bukareszt

Źródło: Fot. Patryk Ptak

Wydarzenie będzie miało również wyjątkowy akcent – Bertus Servaas, wieloletni prezes i były właściciel klubu, pojawi się na trybunach tuż po tym, jak w kieleckim ratuszu otrzyma tytuł Honorowego Obywatela Miasta Kielce.

Rywalem gospodarzy będzie Dinamo Bukareszt, które aktualnie zajmuje siódmą lokatę w tabeli. Rumuni przyjadą podbudowani sensacyjnym zwycięstwem nad HBC Nantes 29:28. W tamtym spotkaniu świetnie funkcjonowała ich gra na kole, a defensywa wspierana przez bramkarza Ionuța Iancu była jednym z kluczowych elementów sukcesu. Trener Talant Dujszebajew zwrócił uwagę, że Iancu obronił 12 z 38 rzutów – dokładnie tyle, ile bramkarz Nantes, Ignacio Biosca.


– Gramy u siebie i to nasza największa przewaga. Musimy narzucić przeciwnikom własne tempo, choć wiemy, że mogą ryzykować, bo nie mają nic do stracenia. Presja spoczywa na nas – zaznaczył szkoleniowiec.

Kielczanie podejdą do meczu po trudnej przeprawie z Aalborgiem – przegrali w Danii, lecz w rewanżu u siebie zdołali wywalczyć cenny remis. Ta druga potyczka pokazała, że Industria wciąż może powalczyć o wysokie cele, choć droga do nich wiedzie przez zapewnienie sobie awansu z grupy.
Wygrana z Dinamem znacząco przybliżyłaby zespół do realizacji tego zadania. Dujszebajew ocenił, że zwycięstwo praktycznie zamknęłoby sprawę awansu, ponieważ kielczanie odskoczyliby Rumunom na pięć punktów.


– To spotkanie ma wartość „czterech punktów”. Jeśli wygramy, otworzymy sobie drzwi do kolejnej rundy. Chcemy zagrać lepiej niż w Bukareszcie i zdobyć pełną pulę – mówił Adam Morawski.

W pierwszym meczu obu drużyn Industria zwyciężyła 28:24, a jednym z bohaterów był Artsem Karalek, który rzucił dziewięć bramek. Po cztery trafienia dołożyli Hassan Kaddah i Aleks Vlah. Egipcjanina nie ma już jednak w składzie, a na środowe spotkanie trener nie będzie mógł także wystawić Michała Olejniczaka i Benoîta Kounkouda. Olejniczak leczy uraz mięśnia dwugłowego, natomiast Kounkoud przeszedł artroskopię kolana. Przerwa Polaka potrwa około miesiąca, Francuza – mniej więcej dwa.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
ReklamaPicobello