Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 18 maja 2026 20:43
Reklama Zielone Zacisze

Nastoletni strażak-ochotnik ruszył na pomoc

Umiejętności wyniesione z młodzieżowej drużyny pożarniczej mogą mieć realne znaczenie w sytuacjach zagrożenia życia, przekonał się o tym nastoletni druh z Lubieni, który udzielił pomocy poszkodowanemu mężczyźnie w Starachowicach.

17-letni Stanisław Sokołowski opowiada, że na przystanku zauważył osobę, która upadła i straciła przytomność. W działaniach pomógł mu kierowca miejskiego autobusu, który okazał się strażakiem ochotnikiem.

- Siedząc w samochodzie zobaczyłem jak ta osoba upada. Doznała rozcięcia łuku brwiowego, co spowodowało obfite krwawienie w okolicach twarzy i głowy. Podszedłem do niej, zatamowałem krwotok i spróbowałem zebrać podstawowe informacje o stanie tego człowieka. W tym czasie zatrzymał się autobus miejski linii 7, a kierowca, który z niego wysiadł, okazał się strażakiem ochotnikiem z Tychowa i wspólnie udzielaliśmy pomocy. W międzyczasie ktoś z obecnych wezwał pogotowie - relacjonuje nastoletni strażak.

Jak podkreśla Stanisław, kluczowe okazały się umiejętności zdobyte podczas zajęć w młodzieżowej drużynie pożarniczej.

- Takie sytuacje zapalają czerwoną lampkę w głowie. Wszystkiego nauczyłem się właśnie w młodzieżowej drużynie pożarniczej - mówi Stanisław i dodaje, że nie należy się bać. Kluczem jest wiedza w jaki sposób trzeba sie zachować.

Drużyna w Lubieni działa od 18 lat i wychowała już wielu przyszłych strażaków, zarówno zawodowych, jak i ochotników.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
ReklamaPicobello