Monika Orzech, zastępca kierownika działu ds. pracy z rodziną i dzieckiem mówi, że prawdopodobnie już wkrótce uda się podpisać umowę z drugą zawodową rodziną zastępczą. Dodaje jednocześnie, że ich niedobór jest problemem ogólnokrajowym, a wiele dzieci czeka na nową rodzinę.
- Mamy 125 rodzin zastępcznych, w tym 161 dzieci. Wszystkie dzieci są zaopiekowane w naszym powiecie, jesteśmy jednym z powiatów, który nas odróżnia, ponieważ nie mamy dziecka, które nie byłoby umieszczone w rodzinie czy czekało na placówkę - mówi Monika Orzech.
Ostrowiecki PCPR ma wiele próśb, aby przyjąć kolejne dzieci, jednak ten boryka się z brakiem zawodowych rodzin zastępczych. Starszy koordynator rodzinnej pieczy zastępczej Otylia Gołdyn mówi, że rodzina zastępcza może liczyć na wsparcie ze strony urzędu.
- Rodziną zastępczą zostaje się na podstawie postanowienia sądu. Czyli gdy ono jest wówczas rodzina się do nas zgłasza czy to jest rodzina spokrewniona czy niezawodowa, wypełnia wnioski stosowne, my otaczamy tę rodzinę wsparciem i opieką, pomagamy dziecku, wspieramy jego rozwój emocjonalny, szkolny - dodaje Otylia Gołdyn.
Koordynator rodzinnej pieczy zastępczej Adam Jodzis mówi, że osoby, które zastanawiają się nad stworzeniem rodziny zastępczej dzielą się swoimi obawami, dominuje obawa przed biurokracją, ale nie tylko.
- Nie oszukujmy się, te dzieci mają trudności czasami, więc ludzie martwią się czy poradzą sobie wychowawczo, finansowo. Z mojej strony i PCPR-u staramy się wszystkich trudnościach pomóc, np. w trudnościach formalnych, życiowych, na tyle ile to jest możliwe. Są też świadczenia na rodziny zastępcze - mówi Adam Jodzis.
W czasie niedzielnego pikniku będzie można zapoznać sie z ideą rodzicielstwa zastępoczego, ale też poznać koordynatorów rodzinnej pieczy zastępczej, dowiedzieć się jak przebiega procedura i jak wygląda pomoc ze strony PCPR-u. Piknik odbędzie się w godz. od 14:00 do 18:00.


Napisz komentarz
Komentarze