Czerwcowe mecze reprezentacyjne przyniosły kilka ważnych momentów dla zawodników Korony Kielce. Najwięcej uwagi przyciągnął Stjepan Davidović, który po raz pierwszy otrzymał szansę występu w młodzieżowej reprezentacji Chorwacji.
21-letni pomocnik zadebiutował w towarzyskim spotkaniu Chorwacji U-21 z Grecją U-21. Mecz zakończył się remisem 1:1, a Davidović pojawił się na murawie w 62. minucie. Grecy objęli prowadzenie po trafieniu Stavrosa Pnevmonidisa, jednak jeszcze przed przerwą wyrównał Bartol Kardum. Dla zawodnika Korony był to pierwszy występ w narodowych barwach, choć na razie jedynie w kadrze młodzieżowej.
Kilka dni później Davidović ponownie otrzymał szansę gry. W meczu przeciwko Katarowi U-23 pojawił się na boisku po przerwie i rozegrał około 20 minut, pomagając swojej drużynie odnieść zwycięstwo 2:0. Następnie zanotował kolejny ważny krok w reprezentacyjnej karierze, po raz pierwszy wychodząc w podstawowym składzie Chorwacji U-21 na sparing z Irlandią U-21. Spotkanie rozegrane w Zagrzebiu zakończyło się remisem 2:2, a pomocnik Korony spędził na boisku pełne 90 minut.
Na seniorskim szczeblu swoje kolejne występy zanotował Slobodan Rubežić. Obrońca Korony rozpoczął w wyjściowym składzie reprezentacji Czarnogóry towarzyski mecz z Bułgarią. „Dzielne Sokoły” wygrały 1:0 po golu Balsy Sekulicia. W tym samym spotkaniu wystąpił również Vladimir Nikolov, który niedawno rozstał się z kieleckim klubem. W kolejnym meczu Czarnogórcy zremisowali ze Słowacją 2:2. Tym razem Rubežić całe spotkanie obejrzał z ławki rezerwowych.
W narodowych barwach zaprezentowali się również Tamar Svetlin i Konstantinos Soteriou. W towarzyskim meczu Słowenii z Cyprem obaj znaleźli się w kadrach swoich reprezentacji. Svetlin rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie gospodarzy i rozegrał pierwszą połowę, natomiast Soteriou cały mecz spędził na ławce rezerwowych. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Znacznie więcej powodów do satysfakcji cypryjski obrońca miał jednak w kolejnym meczu. Soteriou wrócił do reprezentacji po ponad czteroipółletniej przerwie i od razu zaznaczył swoją obecność w najlepszy możliwy sposób. W wyjazdowym spotkaniu z Liechtensteinem rozegrał 87 minut i zdobył bramkę na 2:0 efektownym strzałem z woleja po dośrodkowaniu z rzutu wolnego.
W tym samym czasie Tamar Svetlin znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii na towarzyski mecz z Chorwacją. Tym razem jednak nie pojawił się na boisku, a jego zespół przegrał 1:2.

Napisz komentarz
Komentarze