Pojedynek reprezentanta kieleckiej drużyny z Kociołem, zawodnikiem Żarskiego Klubu Sportów Walki, odbywał się w kategorii do 75 kg. Przez dwie pierwsze rundy starcie było wyrównane, a decydująca okazała się ostatnia minuta trzeciej rundy. Wówczas Rychel wyprowadził lewego high kicka, po którym jego rywal padł na deski.
Kocioł zdołał jeszcze przerwać liczenie i dokończył nawet pojedynek, ale po zakończeniu walki sędziowie jednomyślnie wskazali zawodnika Klinczu jako zwycięzcę.
– Nasz game plan na tę walkę zakładał, że w odpowiednim momencie będzie trzeba przyspieszyć, aby udowodnić przewagę nad rywalem. Trwało to długo, ale cieszę się, że w ten efektowny sposób posłałem go na deski. Zwycięstwo to ogromna satysfakcja, tym bardziej, że włożyłem w te przygotowania kawał zdrowia – podsumował zawodnik Klinczu, Jakub Rychel.
W połowie czerwca fighterzy Klinczu będą rywalizować w krakowskiej Lidze Muay Thai.

Napisz komentarz
Komentarze