Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
niedziela, 13 września 2026 18:26
Reklama

Papaj: Po finałach mistrzostw Polski naszym absolutnym priorytetem był Krzysztof Lijewski

Krzysztof Lijewski został mianowany głównym trenerem Industrii Kielce. Były reprezentant Polski i wieloletni zawodnik kieleckiego klubu obejmuje stanowisko po tym, jak pełniąc funkcję tymczasowego szkoleniowca, zdobył w znakomitym stylu mistrzostwo Polski. – Od początku mieliśmy wolę, żeby ten zespół był prowadzony przez Krzysztofa – mówił Paweł Papaj, pełniący obowiązki prezesa Iskry Kielce.
Papaj: Po finałach mistrzostw Polski naszym absolutnym priorytetem był Krzysztof Lijewski

Źródło: fot. Industria Kielce

Jak przyznał, jeszcze przed finałową rywalizacją o mistrzostwo Polski przyszłość na stanowisku pierwszego trenera nie była przesądzona. Ostatecznie o wyborze Krzysztofa Lijewskiego zadecydowały nie tylko wyniki, ale również sposób, w jaki drużyna prezentowała się pod jego wodzą.

– Przed meczami o mistrzostwo Polski było wiele wątpliwości. Natomiast spotkania z Wisłą Płock, które nie tylko wygraliśmy, ale również sposób, w jaki zostały przygotowane i poprowadzone przez Krzysztofa Lijewskiego jako pierwszego trenera, rozwiały nasze wątpliwości. Bardzo szybko usiedliśmy do rozmów. Mamy końcówkę czerwca i wiemy już, że trenerem Industrii Kielce w nowym sezonie będzie Krzysztof Lijewski. Uważam, że w pełni zasłużył na tę szansę.

Prezes podkreślił również, że duże znaczenie miało wieloletnie związanie nowego szkoleniowca z klubem, miastem i regionem.

– To bardzo ważne. Zawsze podkreślamy, że nasz klub mocno utożsamia się z Kielcami i regionem świętokrzyskim. Jeżeli mamy możliwość, by trenerem był człowiek, który jest już tak naprawdę „nasz”, bo od 14 lat nie tylko tutaj pracuje, ale również mieszka i postawił dom, to naturalnie jesteśmy bliżej takiego wyboru. Oczywiście musimy też patrzeć na poziom sportowy i nasze ambicje. Gdyby liczyło się wyłącznie pochodzenie, pewnie mielibyśmy więcej zawodników z Kielc. Mam jednak nadzieję, że w przyszłości będzie ich coraz więcej i że będą gotowi reprezentować klub na poziomie walki o mistrzostwo Polski i sukcesy w Lidze Mistrzów.

Mimo zmiany na stanowisku szkoleniowca, cele stawiane przed drużyną pozostają niezmienne.

– Jeśli jesteśmy Industrią Kielce i kontynuujemy ponad 60-letnią historię Iskry, to zawsze musimy mierzyć wysoko. Mistrzostwo Polski i wygrywanie meczów w krajowych rozgrywkach powinny być naszym celem. Nigdy nie możemy akceptować porażek. W Lidze Mistrzów również chcemy zajść jak najdalej. Miałem okazję sześć razy być w Kolonii i za każdym razem moim marzeniem było, aby nasz klub docierał do tego etapu rozgrywek. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w Europie jest wiele klubów dysponujących ogromnymi budżetami i znakomitymi zawodnikami, ale nasze ambicje pozostają niezmienne.

Podczas konferencji pojawił się także temat ewentualnych kolejnych transferów przed startem sezonu. Papaj przyznał, że klub prowadzi jeszcze rozmowy, choć nie należy spodziewać się spektakularnych ruchów kadrowych.

– Rozmowy trwają, ale od razu zaznaczę, że nie mówimy o zawodnikach z pierwszych stron gazet, ich nazwiska nie są powszechnie znane. Trzon zespołu i jego kręgosłup są już zbudowane. Jeśli pojawią się jeszcze jakieś ruchy, będą miały raczej charakter kosmetyczny. Być może będzie to młody zawodnik, również w kontekście przepisu o młodzieżowcu w Superlidze. Takich ogłoszeń można się spodziewać, ale na pewno nie będą to wielkie gwiazdy światowej piłki ręcznej.

Prezes zdradził również, że jednym z priorytetów jest pozyskanie młodego bramkarza, który uzupełni skład na tej pozycji.

– Prawdopodobnie będziemy mieli trzeciego bramkarza, młodego zawodnika, który będzie uzupełnieniem dwóch znakomitych zawodników. Wszyscy marzymy o tym, żeby Dejan Milosavljev prowadził nas do kolejnych zwycięstw w Lidze Mistrzów i w najważniejszych meczach, a Adam Morawski ze swoim ogromnym doświadczeniem stworzył z nim bardzo mocny duet. Potrzebujemy jednak również trzeciego bramkarza, który będzie zabezpieczeniem na wypadek problemów i jednocześnie będzie się rozwijał. Myślimy tutaj o młodym polskim zawodniku, który dodatkowo pomagałby w realizacji przepisu o młodzieżowcu.

Papaj zapewnił, że negocjacje z nowym trenerem przebiegały w bardzo dobrej atmosferze, ponieważ obie strony od początku miały wspólny cel.

– Od początku mieliśmy wolę, żeby ten zespół był prowadzony przez Krzysztofa. Rozmawiałem z nim nie tylko przy okazji tych negocjacji, ale również wcześniej, gdy obejmował drużynę po Tałancie Dujszebajewie. Jestem przekonany, że ten klub ma w sercu. To nie jest dla niego tylko praca i miejsce, do którego przychodzi po wynagrodzenie. To dla niego misja. Wierzę, że będzie chciał prowadzić ten zespół do wielkich sukcesów. Tak samo wyglądały negocjacje. Nie były długie. Więcej czasu zajęły formalności niż same rozmowy. Bardzo szybko doszliśmy do porozumienia, bo wszyscy mieliśmy wspólny cel – dalszy rozwój i sukcesy klubu.

Prezes przyznał również, że po odejściu Tałanta Dujszebajewa klub analizował różne możliwości dotyczące obsady stanowiska pierwszego trenera. Po zakończeniu finałowej rywalizacji wybór był jednak jednoznaczny.

– Od momentu, gdy trener Tałant Dujszebajew zrezygnował ze swojego stanowiska, analizowaliśmy rynek i pojawiały się różne kandydatury. Niektórzy trenerzy sami zgłaszali swoją gotowość do pracy, z innymi prowadziliśmy wstępne rozmowy. Po finałach mistrzostw Polski naszym absolutnym priorytetem był już jednak Krzysztof Lijewski. Oczywiście wcześniej nie mogliśmy o tym mówić publicznie, bo nie chcieliśmy podważać jego autorytetu. Okazał się jednak na tyle silnym liderem, że poprowadził zespół do mistrzostwa Polski. Dziś zamykamy ten temat i patrzymy już wyłącznie w kierunku sezonu 2026/2027.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama