Jak informuje prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego Artur Łakomiec, po wielu latach uda się wreszcie unowocześnić ujęcie wody i oczyszczalnię. To infrastruktura krytyczna, która musi działać nieprzerwanie.
- W końcu po tylu latach będziemy mogli unowocześnić oczyszczalnię ścieków i ujęcie wody, gdzie przez wiele lat sukcesywnie swoimi środkami te inwestycje czyniliśmy. Na modernizację ujęcia wody przeznaczymy 30 mln zł i 15 mln zł na oczyszczalnię. Oczywiście pojawią się nowe, energooszczędne technologie - mówi włodarz miasta.
Na taki cel środkami z KPO dysponuje Bank Gospodarstwa Krajowego. Pożyczka jest niskooprocentowana na 1 procent dla spółek. Dyrektor regionu świętokrzyskiego BGK Piotr Waluszewski informuje, że kończy się już zielona transformacja miast w ramach KPO, dzisiejsze podpisanie umowy jest jednym z ostatnich.
- W zielonej tranformacji miast udzieliliśmy ponad 1400 pożyczek w skali kraju na ponad 12 mld zł, w województwie świętokrzyskim to było ponad 100 mln zł. A ta umowa, którą dziś podpisaliśmy z wodociągami ostrowieckimi jest największą kwotowo pożyczką. Samorządy powiatu ostrowieckiuego zdobyły, można powiedzieć, pierwsze miejsca jeśli chodzi o skorzystanie z pożyczek z zielonej transformacji - mówi Piotr Waluszewski.
Już w tym tygodniu ogłoszone zostaną przetargi - zapowiada prezes MWiK Łukasz Madej. Zapowiada, że kompleksowa modernizacja ujęcia wody spowoduje zwiększenie bezpieczeństwa dostaw wody dla mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego. Zastosowane zostaną nowoczesne technologie, nowe pompy, które zwiększą wydajność.
- W ramach modernizacji oczyszczalni ścieków chcemy uzyskać dwa efekty. Po pierwsze, zwiększyć jakość oczyszczania ścieków, a więc mieć lepszy efekt dla środowiska naturalnego. Z drugiej strony chcemy też zapewnić niezawodność odbioru ścieków od mieszkańców. Stawiamy na rozbudowę oczyszczalni o stację do higienizacji osadów, która sprawi, że produkowane dotychczas przez nas osady ściekowe będą zamieniane w polepszacz gleby poprzez redukcję różnych mikroorganizmów z osadów - mówi Łukasz Madej.
Prezes MWiK podkreśla, że efektem inwestycji będzie zmniejszenie kosztów związanych ze zużyciem energii elektrycznej i cieplnej, ale także innego sposobu zagospodarowania osadów ściekowych.
- Obecnie za wywóz i rolnicze zagospodarowanie tych osadów musimy płacić rocznie ok. 500 tys. zł. Po wytbudowaniu stacji higienizacji, w najgorszym wypadku, nie będziemy płacić nic. W najlepszym wypadku być może będziemy na tym zarabiać - mówi prezes ostrowieckiej spółki wodociągowej.
Inwestycje na ujęciu wody oraz modernizacja oczyszczalni ścieków potrwa trzy lata, zakończy się we wrześniu 2029 roku. Szefostwo MWiK zapowiada, że prace nie wpłyną na pracę wodociągów ani na ceny.

Napisz komentarz
Komentarze