Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
niedziela, 20 września 2026 17:07
Reklama

Słaba gra i porażka w ostatnim sparingu przed nowym sezonem. Korona Kielce 0:2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Korona Kielce przegrała z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza ostatni sparing przed sezonem 2026/2027. Drużyna Jacka Zielińskiego po raz kolejny miała ogromne problemy z wykrowaniem sobie dogodnej okazji do zdobycia bramki. Ponadto tym razem kielczanie popełniali także błędy w obronie i zasłużenie przegrali z pierwszoligowcem.

Korona od początku spotkania dłużej utrzymywała się przy piłce, ale nie miało to przełożenia na konkrety pod bramką rywala. Termalica starała się natomiast wyprowadzać kontrataki, ale brakowało im dokładności.

Pierwszy celny strzał w meczu oglądaliśmy w 19. minucie. Dawid Błanik uderzał z rzutu wolnego, ale Chovan bez większych problemów poradził sobie z tą próbą.

Po pół godzinie gry niezłą okazję miał Tamar Svetlin, ale obrońca zespołu z Niecieczy zablokował ten strzał, a piłka wyszla poza boisko i ciągle było 0:0.

W 38. minucie fatalny błąd we własnym polu karnym popełnił Konstantinos Soteriou. Cypryjczyk najpierw zablokował strzał rywala, a następnie po prostu wystawił piłkę rywalowi, prawdopodobnie próbował wybijać, ale Ivan Durdov dopadł do futbolówki i pokonał Xaviera Dziekońskiego. Tym samym Korona straciła pierwszą bramkę w trakcie sparingów przed nowym sezonem.

Drużyna Jacka Zielińskiego starała się odpowiedzieć, czyniąc to poprzez liczne dośrodkowania, lecz kompletnie nic z nich nie wynikało. Na sam koniec pierwszej połowy sparingu z dystansu próbował Patrik Hellebrand, ale piłka przeleciała wysoko ponad poprzeczką. Do przerwy Korona więc przegrywała 0:1.

W przerwie w składzie Korony doszło do trzech zmian, Norbert Barczak zastąpił Huberta Zwoźnego, Kamil Jakubczyk wszedł za Patrika Hellebranda, natomiast Simon Gustafson za Martina Remacle'Remacle'a.

Jakubczyk popisał się ładnym wrzuceniem piłki w pole karne dziesięć minut po wznowieniu gry. Niestety jednak żaden z zawodników Korony nie zdołał dojść do tej wrzutki.

Chwilę później Termalica prowadziła już 2:0. Jeden z graczy pierwszoligowca zagrał za linię obrony Korony. Ivan Durdov uderzał, a jego strzał dobił Kamil Zapolnik i sytuacja kielczan w tym sparingu zrobiła się jeszcze bardziej skomplikowana.

Ekipa Marcina Brosza była bliżej trzeciej bramki, niż Korona pierwszej, co nie nastawiało dobrze przed zbliżającą się inauguracją sezonu. Ostatecznie ekipa z Kielc nie była w stanie pokonać bramkarza rywali, a mecz zakończył się wyni 0:2.

Korona Kielce – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:2 (0:1). Bramki: Ivan Durdov 38',  Kamil Zapolnik 56'

Korona Kielce: Xavier Dziekoński; Hubert Zwoźny (Norbert Barczak 46'), Konstantinos Soteriou (Slobodan Rubežić 59'), Ariel Mosór (Bartłomie Smolarczy 39'), Marcel Pięczek (Konrad Matuszewski 59'); Patrik Hellebrand (Kamil Jakubczyk 46'), Tamar Svetlin (Kacper Minuczyc 71'), Martin Remacle (Simon Gustafson 46'); Wiktor Długosz (Kornel Toboła 82'), Mariusz Stępiński (Daniel Bąk 59'), Dawid Błanik (Konrad Ciszek 71').

Bruk-Bet Termalica Nieciecza (wyjściowy skład): Chovan; Zarówny, Boboc, Dombroski, Opanasenko; Hilbrycht, Guerrero, Kurzawa, Jiménez; Zapolnik, Durdov.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama