Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 22 września 2026 04:43
Reklama

Szpitale wojewódzkie czekają na pieniądze z NFZ. Zaległości sięgają 86 mln zł

Ponad 86 milionów złotych wynoszą nieuregulowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia zobowiązania wobec wojewódzkich placówek medycznych w Świętokrzyskiem. Dyrektorzy szpitali wskazują, że brak zapłaty za wykonane świadczenia coraz mocniej wpływa na ich płynność finansową i możliwości leczenia pacjentów.

O sytuacji finansowej wojewódzkich placówek medycznych mówiono w poniedziałek w Urzędzie Marszałkowskim. Z przedstawionych danych wynika, że za 2025 rok NFZ zalega szpitalom 34,10 mln zł, natomiast za pierwsze półrocze 2026 roku kolejne 52,13 mln zł. Łącznie daje to 86,23 mln zł.

Największe zobowiązania dotyczą Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach – 32,13 mln zł. Świętokrzyskie Centrum Onkologii czeka na 27,81 mln zł, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Rafała w Czerwonej Górze na 15,57 mln zł, a Uzdrowisko Busko-Zdrój na 7,71 mln zł. Zaległości dotyczą także Świętokrzyskiego Centrum Psychiatrii w Morawicy (1,86 mln zł) i Świętokrzyskiego Centrum Rehabilitacji w Czarnieckiej Górze (1,15 mln zł).

Marszałek Renata Janik podkreślała, że samorząd inwestuje w podległe placówki, między innymi w nowoczesny sprzęt, aparaturę i infrastrukturę. Problemem pozostaje jednak finansowanie świadczeń przez NFZ.

– Za 2025 rok NFZ nie zapłacił naszym podmiotom medycznym ponad 34 miliony złotych. Z 2026 roku, na 30 czerwca, zobowiązania NFZ za te nadwykonania już wynosiły 52 miliony złotych, łącznie 86 milionów złotych. Niemniej jednak mając na uwadze, że mamy dziś już wrzesień, sytuacja dramatycznie zwiększyła się. Dlatego apelujemy do NFZ, apelujemy do rządu o natychmiastowe uregulowanie tych zobowiązań – mówiła Renata Janik.

Szpital Zespolony: „Nie możemy już dłużej kredytować tego systemu”

Marcin Martyniak, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, wskazywał, że sytuacja w jego placówce, pod względem niezapłaconych należności, jest tragiczna.

– Za rok 2025 Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłacił Wojewódzkiemu Szpitalowi Zespolonemu 17,5 miliona złotych i jest to kwota, której oczekujemy praktycznie na już, natychmiast. Jeśli trzeba będzie, będziemy występować na drogę sądową, gdyż są to środki również za świadczenia ratujące życie – powiedział.

Dyrektor zwracał również uwagę na zmiany w sposobie finansowania świadczeń. Według niego w przypadku kieleckiego szpitala oznaczały one kolejne milionowe ubytki w finansowaniu. Jak podkreślił, przekłada się to na płynność placówki i możliwość regulowania zobowiązań wobec kontrahentów.

– To wpływa na płynność funkcjonowania szpitala, na wzrost zobowiązań wymagalnych, wpływa również na możliwości płacenia naszym kontrahentom, co jest bardzo niebezpieczne nie tylko dla samego szpitala i systemu, ale przede wszystkim dla pacjentów. (...) My nie możemy już dłużej kredytować tego systemu – zaznaczył Martyniak.

Inne świętokrzyskie szpitale również czekają na zapłatę

Profesor Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, podkreślał, że problem dotyczy świadczeń związanych między innymi z diagnostyką i leczeniem onkologicznym. Za 2025 rok placówka ma niezapłacone około 9,5 mln zł, a wartość tegorocznych wykonanych świadczeń, według danych przedstawionych podczas spotkania, przekroczyła 50 mln zł.

– Świętokrzyskie Centrum Onkologii to placówka, która ratuje życie. To są wszystkie procedury, które my wykonujemy. To są procedury ratujące życie. (...) Jest to graniczna wartość, gdzie niezapłacenie tych środków skutkuje utratą płynności finansowej, co stanowi już sytuację dramatyczną. Dlatego też przyłączamy się do apelu pani marszałek – mówił Stanisław Góźdź.

Problemy z finansowaniem świadczeń wskazywał także Youssef Sleiman, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Czerwonej Górze. Jak przekazał, placówka wykonuje między innymi świadczenia związane z programami lekowymi i alergologią, jednak nie wszystkie z nich są finansowane przez NFZ.

Osobnym problemem jest rezonans magnetyczny. Sprzęt został uruchomiony, jednak szpital nie otrzymał kontraktu pozwalającego na wykonywanie badań w ramach NFZ. W efekcie pacjenci są kierowani do innych placówek, gdzie, jak mówił dyrektor, czas oczekiwania sięga 2027 roku.

– Rezonans chodzi, generuje koszty, personel siedzi, nie można wykonać badań, a pacjenci, którzy trafiają do nas, szczególnie do ambulatorium, są skierowani do innych ośrodków w mieście, tam gdzie czas oczekiwania jest 2027. W chwili obecnej nie da się zarejestrować pacjenta na badanie rezonansu ambulatoryjne na 2026, a nasz rezonans stoi niewykorzystany – powiedział Youssef Sleiman.

O problemach finansowych swoich placówek informowali również przedstawiciele Uzdrowiska Busko-Zdrój, Świętokrzyskiego Centrum Psychiatrii w Morawicy oraz Świętokrzyskiego Centrum Rehabilitacji w Czarnieckiej Górze. Wskazywali między innymi na rosnące koszty działalności, brak zapłaty za wykonane świadczenia oraz konieczność przyjmowania pacjentów także wtedy, gdy wyczerpane zostają limity.

Przedstawiciele placówek apelują do NFZ o uregulowanie zaległości. Marszałek Renata Janik zwracała także uwagę na rosnącą liczbę mieszkańców oczekujących na diagnostykę i leczenie.

– Zarówno do mnie jako marszałka, do członków zarządu, do rady wpływają ciągle prośby, błagania od mieszkańców naszego województwa o przyjęcie, o zrobienie badań tomografem, rezonansem. (...) Dlatego chcę, żebyście państwo, każdy z was osobiście wziął do siebie sytuację, w której albo państwo, albo ktoś z państwa bliskich, czy przyjaciół jest ciężko chory i dostaje na cito skierowanie za pół roku czy za rok. To jest po prostu sytuacja dramatyczna – podsumowała marszałek.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama