Kielczanie mają przed sobą bardzo intensywny okres. Morawski podkreślił, że zespół musi zachować koncentrację przed starciem z beniaminkiem.
– Mamy taki okres, że bodajże w sześć dni zagramy trzy spotkania. Super jest grać przed swoją publicznością, więc ten mecz ze Śląskiem Wrocław na pewno będzie czymś fajnym dla nas. Musimy być skoncentrowani. Śląsk to beniaminek, ale już pokazał w tym sezonie, chociażby u siebie z Piotrkowem czy w ostatnim meczu z Opolem, gdzie przegrał po karnych, że nie podda się i będzie walczył do samego końca. My przygotujemy się jak najlepiej do tego spotkania i będziemy walczyć o trzy punkty.
Morawski zwrócił również uwagę na korzystny dla zespołu terminarz. Trzy kolejne spotkania kielczanie rozegrają na własnym parkiecie, dzięki czemu nie będą musieli tracić czasu na dalekie podróże, co w tak intensywnym okresie może mieć znaczenie.
– Podróże na pewno zostają gdzieś w kościach. Fajnie, że zagramy te mecze i będziemy mieć też troszkę więcej czasu, żeby się przygotować do Magdeburga. Też jest taki okres i możliwość, bo teraz jest Super Globe i w tym tygodniu nie gramy Ligi Mistrzów, dlatego trzeba się skoncentrować krok po kroku. Najpierw na Śląsku, później na następnym spotkaniu i potem Magdeburg.
Do środowego spotkania przygotowuje się również Aleks Vlah. Dla rozgrywającego będzie to pierwsza okazja do rywalizacji ze Śląskiem Wrocław, który wrócił do Superligi po przerwie. Vlah spodziewa się wymagającego spotkania i podkreśla znaczenie odpowiedniego podejścia zespołu.
– Wiemy, że będzie trudno, bo to jest zespół, który w ostatnim roku nie grał w Superlidze, więc ma też dużo motywacji. A my musimy pokazać to, co pokazaliśmy w ostatnich meczach, z dopingiem od kibiców, których zapraszam na mecz. Chcemy wygrać kolejny mecz.
Rozgrywający Industrii odniósł się także do aktualnej formy zespołu. Jak zaznaczył, wraz z kolejnymi spotkaniami drużyna nabiera większej pewności siebie, choć nadal czeka na powroty kilku kontuzjowanych zawodników.
– Początek jest zawsze trudny. Życzymy sobie więcej pewności siebie i czekamy jeszcze na zawodników, którzy są kontuzjowani, tak że kiedy oni wrócą, będzie jeszcze lepiej. Forma, myślę, że idzie do góry u każdego, także czujemy się lepiej wszyscy razem w zespole i czekamy na trudniejsze mecze.

Napisz komentarz
Komentarze