W sobotni wieczór do 88-letniego kielczanina zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Twierdził, że córka seniora spowodowała wypadek i potrzebne są pieniądze, aby uniknęła odpowiedzialności. Mężczyzna nie dał się zmanipulować i natychmiast zakończył rozmowę.
Chwilę później podobny telefon odebrała 82-letnia mieszkanka innej części Kielc. Kobieta również zachowała zimną krew i nie uległa presji rozmówcy. Trzecia próba dotyczyła 84-letniej kielczanki – w tym przypadku oszust podawał się za prokuratora prowadzącego sprawę wnuczki seniorki. I tym razem czujność kobiety pokrzyżowała plany przestępców.
Wszystkie trzy osoby wykazały się odpowiedzialnością – przerwały rozmowy, skontaktowały się z bliskimi i powiadomiły Policję. Jak informują funkcjonariusze, we wszystkich przypadkach oszuści stosowali te same techniki manipulacji: podszywanie się pod służby mundurowe, wywoływanie emocji i presji czasu oraz żądanie przekazania gotówki.
Dzięki rozwadze seniorów żadna z prób nie zakończyła się utratą pieniędzy. Policja apeluje, by w podobnych sytuacjach zawsze zachować ostrożność i nie przekazywać pieniędzy osobom, których tożsamości nie jesteśmy pewni.


















Napisz komentarz
Komentarze