Mistrzostwa Polski Muay Thai U-16, które odbyły się w Krakowie, zakończyły się dużym sukcesem dla zawodników Klinczu Kielce. Każdy z trzech reprezentantów klubu wywalczył medal, a dwóch z nich sięgnęło po tytuły mistrzów kraju.
Po raz trzeci z rzędu złoty medal zdobył Grzegorz Śpiewak, uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych młodych zawodników w regionie. Startujący w kategorii wagowej do 54 kilogramów kielczanin ponownie okazał się bezkonkurencyjny.
– W półfinałowej walce udało mi się skończyć rywala w pierwszej rundzie, więc wspominam ją bardzo dobrze. Szkoda, że w finałowej walce rywal nie zrobił wagi. Bardzo zależało mi na tym, aby móc się z nim zmierzyć. Cieszę się jednak, że kiedy byłem w ringu, to zgodnie z założeniami trenera wykonywałem nasz plan – mówi Grzegorz Śpeiwak.
Powody do zadowolenia miał również Krzysztof Lamczyk, który triumfował w kategorii U-16 do 42 kilogramów. Droga do mistrzostwa nie była łatwa, ponieważ oba pojedynki stoczone przez zawodnika Klinczu były bardzo wyrównane i o ich wyniku decydowali sędziowie. W finale Lamczyk po raz kolejny skrzyżował rękawice z Dawidem Stasicą z Utrecht Fight Gym – rywalem, z którym spotyka się regularnie podczas krajowych zawodów.
– Bardzo często spotykamy się w ringu i w sumie to stoczyliśmy już pięć pojedynków. To starcie podczas finału było naprawdę bardzo wyrównane, a sędziowie zadecydowali, że to ja byłem lepszy. Bilans pojedynków z Dawidem poprawiłem na 4:1 – podsumowuje świeżo upieczony mistrz kraju.
Na najniższym stopniu podium stanął Adam Pietraszek. Choć wrócił do domu z brązowym medalem, nie zamierza spoczywać na laurach. Młody zawodnik już myśli o kolejnych startach i dalszym rozwoju sportowym.
– Pierwsza część sezonu za nami, ale nikt nie mówi o odpoczynku. Trzeba skorzystać z tego wolnego czasu. Poprawić kondycję, pracę na nogach i eliminować błędy. Puchar Polski będzie najbliższą okazją, aby wrócić do czołówki i dopiero wtedy będzie można patrzeć na dalsze marzenia - mistrzostwa świata i Europy – informuje Pietraszek.
Z osiągnięć swoich podopiecznych zadowolenia nie kryje sztab szkoleniowy Klinczu Kielce. Szczególnie cenny jest fakt, że każdy z reprezentantów klubu zakończył rywalizację z medalem.
– Dwa złote medale i do tego brąz na pewno cieszą cały sztab. Nasi podopieczni pokazali się z dobrej strony. Nie brakowało im charakteru, a ogromną satysfakcję daje mi także fakt, że chłopcy potrafili się cieszyć tym co robią w ringu. Pokazali naprawdę sporo i z ekscytacją czekamy na ich kolejne walki – podsumował Jakub Posłowski, trener grupy młodzieżowej Klinczu Kielce.
Kolejna okazja do sprawdzenia formy młodych zawodników nadejdzie już w połowie czerwca. W Krakowie odbędzie się bowiem następna w tym roku liga Muay Thai.

Napisz komentarz
Komentarze