Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
sobota, 11 lipca 2026 00:55
Reklama

Kielce wracają do pomysłu konsolidacji zadłużenia. Miasto chce uwolnić środki na inwestycje

Władze Kielc ponownie zwracają się do Rady Miasta o zgodę na przeprowadzenie konsolidacji części zadłużenia. Jak przekonywali podczas konferencji prasowej prezydentka Agata Wojda, pierwszy zastępca prezydenta Łukasz Syska oraz skarbnik miasta Marzena Bzymek, operacja nie zwiększy zadłużenia miasta, ale pozwoli znacząco obniżyć roczne koszty jego spłaty i stworzyć przestrzeń do realizacji nowych inwestycji

Tym razem propozycja dotyczy konsolidacji zobowiązań o wartości 354,5 mln zł. To mniej niż poprzedni projekt, który kilka miesięcy temu zakładał konsolidację 397 mln zł i nie uzyskał poparcia radnych.

– To nie jest nowy kredyt ani zwiększanie zadłużenia miasta. Mówimy o zmianie struktury istniejącego długu, tak aby dostosować harmonogram jego spłaty do możliwości finansowych Kielc – podkreślała podczas konferencji prezydentka Agata Wojda.

Miasto zyska finansowy oddech

Jak wyjaśniali przedstawiciele magistratu, od przyszłego roku Kielce wchodzą w okres najwyższych obciążeń związanych ze spłatą wcześniej zaciągniętych kredytów i obligacji. Roczne raty mają wynosić około 100 mln zł.

Według władz miasta utrzymanie obecnego harmonogramu oznaczałoby konieczność ograniczenia inwestycji i rezygnację z części możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych.

– Stoimy przed wyborem: albo skoncentrujemy się wyłącznie na spłacie wcześniejszych zobowiązań, albo przeprowadzimy konsolidację i jednocześnie będziemy mogli rozwijać miasto oraz korzystać z dostępnych funduszy – mówiła Agata Wojda.

Lepsze warunki finansowania

Skarbnik miasta Marzena Bzymek poinformowała, że konsolidacja ma objąć kredyty, pożyczki i obligacje o najwyższych kosztach finansowania. Operacja zostałaby przeprowadzona przez konsorcjum trzech banków: Banku Gospodarstwa Krajowego, PKO Banku Polskiego oraz Banku Pekao S.A.

Wstępna oferta zakłada marżę na poziomie 0,7 punktu procentowego. Jak zaznaczyła skarbnik, nie są to jeszcze ostateczne warunki – po uzyskaniu zgody Rady Miasta możliwe będą dalsze negocjacje.

Po przeprowadzeniu konsolidacji zadłużenie Kielc pozostanie na tym samym poziomie. Zmieni się natomiast harmonogram jego spłaty.

Nawet 50 mln zł więcej rocznie

Według przedstawionych wyliczeń w latach 2027–2031 roczne spłaty zadłużenia zmniejszyłyby się z około 100 mln zł do 45–51 mln zł.

Oznacza to, że w budżecie miasta pozostawałoby każdego roku około 50 mln zł więcej, które mogłyby zostać przeznaczone na inwestycje, wkład własny do projektów unijnych czy rozwój miejskiej infrastruktury.

Jak podkreślali przedstawiciele magistratu, poprawiłaby się również relacja wskaźników zadłużenia wynikających z ustawy o finansach publicznych, co zwiększyłoby możliwości finansowe miasta w kolejnych latach.

Kluczowa decyzja przed radnymi

Władze Kielc przekonują, że konsolidacja jest ostatnim elementem programu stabilizacji finansów miasta. Wcześniej samorząd wdrożył działania oszczędnościowe, zwiększał dochody oraz korzystał ze zmian w systemie finansowania samorządów.

Teraz o dalszych losach projektu zdecydują radni. Ich zgoda będzie niezbędna do rozpoczęcia procedury konsolidacji i podpisania umowy z konsorcjum banków.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama