Pierwszą bramkę w spotkaniu zdobył Marcos Dominguez z hiszpańskiej drużyny. Kielczanie błyskawicznie odpowiedzieli za sprawą trafienia Theo Monara. Po chwili gospodarze turnieju trafili po raz drugi, Fabrizio Casanova oddał lekki rzut, ale Dejan Milosavljev popełnił fatalny błąd i przepuścił prostą piłkę.
Pierwsze minuty meczu dosyć niespodziewanie były wyrównane, zwłaszcza biorąc pod uwagę różnicę poziomów pomiędzy mistrzami Polski, a zespołem z drugiego poziomu rozgrywkowego w Hiszpanii.
Jednak już w 6. minucie Industria odskoczyła na dwa gole przewagi, po tym, jak kolejnego swojego gola zdobył Theo Monar (miał już trzy trafienia w tym momencie). Polska drużyna prowadziła 5:3, a za pozostałe dwie bramki odpowiadał Kirył Rabczyński.
Niemniej w grze kielczan w początkowej fazie meczu było dosyć dużo niedokładności, zarówno w rozegraniu, jak i przy rzutach, przez co ich przewaga cały czas była niewielka. Błyszczał mimo wszystko francuski obrotowy, który raz po raz pokonywał bramkarzy rywala.
Fantastycznie zresztą wyglądała współpraca rozgrywających z kołowymi. Po kwadransie gry na parkiecie zameldował się kapitan, Artsem Karalek, który błyskawicznie zapisał na swoim koncie dwa trafienia. W 18. minucie było 11:7, a za siedem bramek odpowiadali obrotowi Industrii.
Druga część tej pierwszej połowy była już dużo lepsza w wykonaniu zespołu Krzysztofa Lijewskiego, przez co wynik się wyraźnie rozjechał. Duża była w tym też zasługa hiszpańskiej ekipy, która popełniała mnóstwo błędów. Ostatecznie na przerwę obie drużyny zeszły przy stosunkowo wysokim prowadzeniu Industrii 21:14.
Po zmianie stron pierwszą bramkę zdobył Marcos Vinicius z Blendio. Dla Industrii trafił natomiast za moment Julien Bos, który popisał się pięknym rzutem z dziewiątego metra. Dobre wejście w drugą połowę zaliczył także Dejan Milosavljev. Serbski bramkarz w dobrym stylu obronił kilka rzutów Hiszpanów.
W kolejnych minutach gra bez przerwy przebiegała pod dyktando Industrii. Mistrzowie Polski nieznacznie powiększali przewagę, dobrze bronił Milosavljev, a w ataku szczypiorniści z Kielc skutecznie zamieniali swoje próby na gole.
Ostatecznie pojedynek pomiędzy Industrią Kielce a Blendio BM Sinfin zakończyło się wysokim zwycięstwem drużyny prowadzonej przez Lijewskiego (39:25). MVP tego spotkania wybrany został serbski bramkarz, Dejan Milosavljev.
Po wygranej z hiszpańską drużyną mistrzowie Polski w sobotę, 22 sierpnia, powalczą o triumf w ICT Cantabria Infinita. Będzie to bez wątpienia największe wyzwanie Industrii podczas okresu przygotowawczego, ponieważ rywalem podopiecznych Krzysztofa Lijewskiego będzie węgierskie ONE Veszprem.
Początek finałowego spotkania zaplanowano na godzinę 20:00. Będzie to jednocześnie ostatni sprawdzian dla kielczan przed przyszłotygodniowym meczem z Wisłą Płock w Superpucharze Polski.
Industria Kielce – Blendio BM Sinfin 39:25 (21:14)
Industria Kielce: Morawski, Milosavljev, Kaleta – Yusuf 2, Jędraszczyk 3, Klarica 1, Kounkoud 1, Bos 5, Latosiński, Karalek 5, Rabczyński 6, Vlah 2, Monar 9, Jarosiewicz 3, Nahi 2.
Blendio BM Sinfin: Doval, Sanz – Rubio, Valverde 1, Dominguez 5, Aguiella 4, Urdiales, Casado 1, Mantecon, C. Fernandez, Basualdo 2, Traspuesto 1, Lopez, Casanova 3, Rasines 2, Vinicius 4, Paya, Barcena, D. Fernandez 2.

Napisz komentarz
Komentarze