To będzie ważny sezon dla kieleckiego Teatru Żeromskiego. Po miesiącach napięć związanych z wyborem nowego dyrektora instytucja rozpoczyna kolejny etap swojej działalności.
Od 1 września Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przejmie rolę głównego organizatora teatru. Samorząd województwa świętokrzyskiego będzie współorganizatorem. Zmieni się tym samym nie tylko sposób finansowania placówki, ale również jej formalne usytuowanie. Ministerstwo ma pokrywać 70 procent kosztów funkcjonowania teatru, a pozostałe 30 procent przypadnie samorządowi województwa.
— Głównym organizatorem będzie ministerstwo, więc będziemy działać w kontekście ogólnopolskim, a nie tylko regionalnym. Oczywiście jesteśmy instytucją współprowadzoną, więc ten kontekst regionalny będzie dla nas bardzo istotny, żeby wyrażać Kielce i ten region — mówi Jacek Jabrzyk.
Sześć premier na nowy sezon
Nowy sezon otrzymał hasło „Leci z nami pilot”. To przewrotne nawiązanie do poprzedniego sezonu, który zespół teatru określał jako „Spokojnie, to tylko awaria”.
Program obejmuje sześć premier na obu scenach. Nowa dyrekcja zapowiada repertuar, który ma reagować na współczesność i dotykać tematów ważnych dla różnych grup widzów.
Pierwszą dużą premierą będzie „Powrót Odysa” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Pawła Miśkiewicza. Przedstawienie zaplanowano na początek grudnia.
Choć dramat należy do kanonu polskiej literatury, twórcy chcą odczytać go przez doświadczenia współczesnego człowieka. Jednym z ważnych tematów ma być powrót mężczyzny do domu i związane z nim pytania o relacje, rodzinę oraz własną tożsamość.
— Jest to bardzo ważna opowieść o kondycji człowieka. Wyspiański wspaniale przerobił ten mit, a reżyser to twórca, który też jest związany z Kielcami i wraca — zapowiada Jabrzyk.
W lutym widzowie zobaczą „Koalę” w reżyserii Grzegorza Jaremki. Spektakl ma podejmować temat życia w świecie nieustannej produktywności, presji i podporządkowania człowieka określonym mechanizmom. Ważnym elementem będzie również relacja człowieka z otaczającą go przyrodą.
Marzec przyniesie projekt „Kelly kontra Big Tech”, przygotowywany we współpracy z Teatrem Ochoty w Warszawie. Przedstawienie będzie dotyczyć wpływu wielkich platform społecznościowych na użytkowników, a szczególnie problemu uzależnienia od cyfrowego świata. Kielecka i warszawska odsłona projektu będą miały osobne premiery.
Wiosną pojawi się także autorski spektakl Anny Karasińskiej. Tytuł nie został jeszcze ujawniony. Przedstawienie ma powstawać w procesie pracy twórczej, a jego tematem będzie między innymi narodziny obecności scenicznej i kreowanie własnego świata.
Na maj zaplanowano monodram Oskara Jarzombka poświęcony ojcostwu. Aktor sięgnie do własnych doświadczeń, aby opowiedzieć o uczeniu się nowej roli i próbie odnalezienia się w rzeczywistości, która stawia przed człowiekiem nowe wymagania.
Sezon zamknie w czerwcu spektakl inspirowany twórczością Thomasa Bernharda. Za jego przygotowanie odpowiadają Jędrzej Piaskowski i Hubert Sulima.
Teatr chce być bliżej widza
Nowy program to nie tylko premiery. Jednym z ważnych założeń dyrekcji jest zacieśnienie relacji z publicznością.
— Bez widzów nie ma teatru. Przede wszystkim teatr ma coś takiego, że jest tą dziedziną sztuki, która może odbywać się tylko na żywo i tylko z widzem. Musimy więc o tego widza zabiegać, ale też się uczyć — podkreśla artysta i dramaturg Wojtek Zrałek-Kossakowski.
Temu mają służyć między innymi spotkania z widzami, działania edukacyjne, warsztaty i czytania performatywne.
Teatr planuje również współpracę z innymi instytucjami kultury Kielc i regionu. Wśród planowanych działań znajdą się wydarzenia towarzyszące festiwalom, rocznicom i ważnym wydarzeniom kulturalnym.
Ósmy festiwal i powrót „Dzikiej Róży”
W październiku odbędzie się 8. Kielecki Międzynarodowy Festiwal Teatralny. To jedno z najważniejszych wydarzeń teatralnych w mieście i stały punkt kalendarza kieleckiej sceny.
W czerwcu przyszłego roku powróci także plebiscyt „O Dziką Różę”.
Teatr nie zamierza rezygnować również z działań społecznych i edukacyjnych. Nowością mają być przedpołudniowe spektakle dla seniorów, przygotowane jako odpowiedź na zainteresowanie tej grupy odbiorców.
— Teatr im. Stefana Żeromskiego będzie współpracował z innymi instytucjami kulturalnymi Kielc i regionu — zapowiada Luiza Buras-Sokół, pełnomocniczka teatru i sekretarz literacka.
Pierwszy spektakl już w sobotę
Choć większość najważniejszych premier dopiero przed widzami, na pierwsze spotkanie z teatrem nie trzeba długo czekać.
Już w sobotę o godzinie 19 zostanie wystawiony „Koń na rycerzu”.
Nowy sezon Teatru Żeromskiego ma więc być czymś więcej niż zmianą repertuaru. To również początek nowego etapu organizacyjnego i programowego. Jacek Jabrzyk chce budować scenę, która będzie jednocześnie mocno zakorzeniona w Kielcach i otwarta na ogólnopolskie środowisko teatralne.
Sześć premier, międzynarodowy festiwal, nowe formy kontaktu z publicznością i współpraca z innymi instytucjami mają sprawić, że kielecka scena będzie jeszcze mocniej obecna w życiu kulturalnym miasta i regionu.

Napisz komentarz
Komentarze